Sprawdź nas też tutaj

News

Tede bardzo mocno o Peji: „To zły i sfrustrowany człowiek”

Raper ujawnia nieznane dotąd fakty.

Opublikowany

 

tede peja

Tede vs Peja to jeden z najdłuższych i największych konfliktów w polskim rapie. Od 14 lat panowie żywią do siebie dużą urazę. W rozmowie z Szalonym Reporterem warszawski raper ujawnił, dlaczego Rychu nie lubi już Borixona oraz dlaczego tylko z Peją mógłby wejść do oktagonu.

Tede: „Peja to zły człowiek”

Peja twierdzi, że nigdy nie poda ręki Tedemu i nigdy nie będzie on jego kolegą. Poznaniak żywi duża urazę do swojego oponenta, który nie jest mu w tym aspekcie dłużny.

– Nie będe oszukiwał, że lubię Rycha Peję, bo go k*rwa nienawidzę. Nie to, że mu źle życzę, ale to jest po prostu zły człowiek. Sfrustrowany i zły człowiek – mówi Tede w podcaście u Szalonego Reportera.

Dlaczego Peja nie lubi już Borixona?

Tede ujawnił też nieznany dotąd fakt. Kiedy miał on konflikt z Borixonem, Peja stał ramię w ramię z kieleckim raperem. Kiedy jednak w 2021 roku BRX i TDF podali sobie rękę na zgodę, Rychu tego nie wytrzymał.

– On usunął Borixona z Instagramu, kiedy ten się ze mną pogodził. To mówi wszystko o tym człowieku. On tym podświadomie żyje – zdradził Tede.

Borixon i Tede pogodzili się na katowickim koncercie z okazji 20-lecia płyty „S.P.O.R.T.”. W tym roku ukazała się ich wspólna płyta „Fiodor i Borys”.

Tede i Borixon promujący wspólną płytę

Peja vs Tede za milion euro

O walce tych dwóch raperów mówi się od dawna. Peja twierdził nawet jakiś czas temu, że odrzucił propozycję miliona złotych za pojawienie się na Fame MMA, ale włodarze federacji temu zaprzeczyli. – Nie składaliśmy Peji oferty 1 mln zł – powiedział Krzysztof Rozpara.

Czy Tede pojawiłby się we freakfightach? Tak, jeżeli na stole pojawi się kwota miliona euro. Drugim warunkiem jest obecność w oktagonie jego oponenta Rycha Peji, bo tylko z nim ma realny konflikt i miałoby to sens.

– On się na to nigdy nie zgodzi, bo on ma więcej do stracenia. Ja jestem lamusem z dobrego domu, który się nigdy nie bił, fajtłapą/fightłapą. A w przypadku, kiedy on by dostał wpi*rdol, byłby lucky punch, to co by się stało? – mówi TDF.

– Chłopie, on przyszedł w dwunastu na solo i nie podszedł do mnie. On w swoim świecie, który go postrzega jako ikonę ulicznego rapu, straciłby w oczach strasznie. Ta bańka mogłaby tego nie zrekompensować, jeśli ktoś ma nie halo pod kopułą – dodaje.

Tede wypowiedział się w wywiadzie na wiele różnych tematów m.in. o Natanie Marconiu. Obok rapera pojawił się gościnnie Daniel Majewski.

 

News

6ix9ine ujawnił, że stawka za wywiad z nim spadła o 35 tys. dolarów

„Nie możesz być chciwy przez całe życie”.

Opublikowany

 

6ix9ine

DJ Vlad jest aktualnie w środku głośnego konfliktu z Boosie Badazzem i Aries Spearsem. W sam środek tej dramy wszedł 6ix9ine, który ujawnił, ile naprawdę dostaje gotówki za wywiady.

Od kilku tygodni w sieci trwa przepychanka dotycząca pieniędzy za rozmowy publikowane przez DJ Vlad. Boosie i Aries Spears od dawna należeli do najbardziej oglądanych gości platformy, ale obaj zaczęli domagać się wyższych stawek. Vlad tłumaczył, że obecne wynagrodzenie jest adekwatne, jednak żadna ze stron nie chciała odpuścić.

Efekt? Wszystko wskazuje na to, że współpraca VladTV z Boosie i Spears’em właśnie się rozsypała. Atmosfera zrobiła się tak napięta, że do całej sytuacji postanowił dorzucić swoje trzy grosze 6ix9ine.

W pierwszej części nowego wywiadu dla VladTV raper przyznał, że sam zgodził się na ogromne obniżenie swojej stawki. Według jego słów wcześniej inkasował 50 tysięcy dolarów za występ, ale obecnie bierze 15 tysięcy.

– Obciąłem swoją stawkę o 35 tysięcy dolarów. Nie możesz być chciwy przez całe życie. Musisz rozumieć biznesową stronę tego wszystkiego. Finalnie i tak dostajesz pieniądze za gadanie – powiedział 6ix9ine.

Wielu fanów odczytało to jako wyraźną szpilkę wbitą w Boosiego i Ariesa Spearsa. Dla samego Vlada to też mocny argument w negocjacjach, bo chwilę później podkreślał w social mediach, że wywiady z 6ix9ine’em generują największe liczby na całym kanale, mimo że raper zarabia mniej niż inni goście.

Czytaj dalej

News

Dr. Dre i Kendrick Lamar wbili łopatę pod budowę nowej szkoły w Compton

„To największy inwestor z Compton”.

Opublikowany

 

dr. dre kendrick lamar

Kendrick Lamar i Dr. Dre wrócili do szkoły, do której sami kiedyś chodzili. Legendy Zachodniego Wybrzeża pojawiły się w Compton na ceremonii rozpoczęcia budowy nowego budynku dla ponad tysiąca uczniów.

W czwartek 7 maja obaj artyści wpadli do Centennial High School w Compton w Kalifornii. To właśnie tam odbyła się oficjalna ceremonia wbicia pierwszej łopaty pod nową część szkoły. Na miejscu pojawili się też między innymi Will.i.am oraz Maxine Waters.

Dr. Dre podczas przemówienia zażartował, że do szkoły chodził „czasem”. Producent spędził tam pierwszy rok nauki w 1979 roku, zanim przeniósł się do innej szkoły i finalnie rzucił edukację.

Współzałożyciel Death Row Records podkreślił też, jak ważne w jego życiu było rodzinne Compton. – Dzisiaj nie chodzi tylko o nowy budynek. To nowa obietnica spełniona wobec miasta, które mnie stworzyło. I tyle – powiedział Dre.

Lokalni działacze i przedstawiciele rady szkolnej nie kryli wdzięczności wobec artystów za ich wpływ na kulturę i wsparcie dla społeczności. Micah Ali, przewodniczący rady szkolnej, mocno wychwalał Dre podczas swojego wystąpienia.

– Artysta, innowator, przedsiębiorca, globalna gwiazda rozrywki. Ale sprawdźcie to – to największy inwestor z Compton. Kiedy zapytałem go, czy wpadnie na tę uroczystość, od razu się zgodził. Bez zawahania. Powiedziałem też: „Załatwimy Kendricka Lamara”. I było zrobione. Pokazujemy młodym ludziom, co można osiągnąć dzięki ich dziedzictwu – mówił Ali.

Nowy budynek szkoły ma zostać ukończony w 2029 roku. Obiekt będzie mógł pomieścić ponad tysiąc uczniów.

Czytaj dalej

News

Taco Hemingway wciąż boi się pytań, ale dał 1-minutowy wywiad

Piekło zamarzło.

Opublikowany

 

taco hemingway wywiad
fot. kadr z wideo - 2020.loading / Instagram

Taco Hemingway przez całą karierę skrzętnie unika wywiadów, których właściwie nie daje. Wygląda to trochę tak, że boi się, że jego wizerunek tylko na tym ucierpi i chce mieć wszystko pod kontrolą. I ma, bo 1-minutowy wywiad z raperem ukazał się, ale kanałami wytwórni 2020.

„Niekomercyjność ma swoją wartość komercyjną” – rapował Pih w „Rosyjskiej ruletce”. Hasło idealnie pasujące do Taco Hemingwaya, który uchodzi za najmniej medialnego rapera w kraju i to na tym częściowo buduje od lat swój wizerunek. To wygodne mieć pełną kontrolę nad przekazem i unikać sytuacji, gdzie ktoś dopyta o niewygodne tematy.

Brak wywiadów i brak medialności prowokuje też pytania, czy raper po prostu nie obawia się, że podczas dłuższej rozmowy wizerunek wykreowany w numerach nie zacznie się sypać. To, że Wąsacz chce mieć wszystko pod kontrolą świadczy chociażby jego nowy „wywiad”, który trwa dokładnie 1 minutę i 7 sekund. Ukazał się na socialach labelu 2020, którego współzałożycielem jest Taco.

Wszystko pod kontrolą, żeby nie palnąć jakiejś głupoty.

Czytaj dalej

News

Mata pokazał merch, który będzie można kupić na Narodowym

T-shirty z obrazkami.

Opublikowany

 

Przez

mata

Dokładnie za tydzień Mata zagra na stadionie Narodowym. Raper ujawnił merch, który towarzyszy jego dwóm koncertom w stolicy.

15 maja odbędzie się finał trasy halowej „#MATA2040”. Młody Matczak zagra 15 maja na PGE Narodowym w Warszawie. Tego dnia wybrzmią jego najlepsze kawałki. Dzień później odbędzie się drugi koncert – zupełnie inny – z premierowymi numerami, które trafią na jego nadchodzący album „#MATA2040”.

Na tydzień przed koncertami, raper ujawnił merch, który będzie można kupić na stadionie. Są to wyłącznie t-shirty z nadrukowanymi zdjęciami Maty. Ceny są nieznane.

Czytaj dalej

News

Kodak Black przyszedł na salę sądową w więziennym stroju, obstawiony prawnikami

Kodak Black i problemy prawne to już synonimy.

Opublikowany

 

kodak black

Kodak Black trafił przed sąd po głośnej sprawie narkotykowej z Orlando. Raper wpłacił kaucję w wysokości 75 tysięcy dolarów, ale dostał też konkretne ograniczenia związane z dalszym postępowaniem.

Sytuacja wokół autora “Lockjaw” znowu zrobiła się gorąca. Bill Kapri, bo tak naprawdę nazywa się raper, kilka dni temu sam zgłosił się na policję w związku z zarzutami dotyczącymi handlu narkotykami. Chodzi o akcję sprzed pół roku, kiedy funkcjonariusze pojawili się przy Children’s Safety Village w Orlando po zgłoszeniach o strzałach.

Podczas rozprawy sąd ustalił kaucję na poziomie 75 tysięcy dolarów. Kwota została podniesiona ze względu na wcześniejszą przeszłość kryminalną rapera, w tym 12 wyroków za przestępstwa. Kodak pojawił się na sali sądowej w więziennym stroju razem ze swoimi prawnikami.

Raper ma zakaz zbliżania się do miejsca zdarzenia oraz kontaktowania się z osobami współoskarżonymi. Nie może również posiadać ani brać żadnych substancji bez ważnej recepty. O broni palnej też nie ma mowy.

Według ustaleń mediów, policjanci podczas interwencji zainteresowali się zaparkowanym samochodem po tym, jak wyczuli zapach marihuany. W środku znaleziono narkotyki, a raper usłyszał zarzut handlu MDMA w ilości od 10 do 200 gramów.

W ostatnich latach temat używek regularnie wracał w kontekście Kodak Blacka. Sam raper miesiąc temu przekonywał, że od dłuższego czasu jest trzeźwy, choć wielu fanów podchodziło do tych słów z dystansem.

– Najbardziej szalone jest to, że przestałem ćpać. Nie mam już potrzeby przekonywać ludzi, którzy i tak nie mają znaczenia – mówił.

Raper przyszedł na salę sądowa prosto z Orange County Jail.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: