Sprawdź nas też tutaj

News

Ten Typ Mes twierdzi, że prawnicy Biedronki mu grożą

„Nie kupuję tej bezczelnej odpowiedzi”.

Opublikowany

 

ten typ mes
fot. instagram.com/mestentyp

Ten Typ Mes poszedł na wojnę z siecią sklepów Biedronka. Raper informuje, że „prawnicy sklepu mu grożą”, a ich odpowiedź jest bezczelna.

W wielkim skrócie: Biedronka wypuściła reklamę recyklomatów, a osoba, której wokal słyszymy w spocie jest bardzo podobny do wokalu Mesa. Część słuchaczy wskazywała, że to Mes wziął udział w reklamie. Raper zaprzeczył i obecnie jest na wojennej ścieżce z siecią sklepów.

Mes o „bezczelnej odpowiedzi Biedronki”

Stanowisko Biedronki jest takie, że w reklamie słyszymy innego wokalistę, który nagrał swój głos bez podpierania się sztuczną inteligencją.

– Nie kupuję tej bezczelnej odpowiedzi jebiedronki, że ich spot nagrał wokalista bez dodatku ai. Skoro tak, to niech pokaże jak śpiewa live ów nieszczęsny recylkomat xd Ja pokazałem, dwie rolki wstecz można sobie włączyć – reklama i ja jesteśmy identyczni. I to jest właśnie mocny dowód, a nie ohydna prawnicza pisanina pełna gróźb (!) wobec mnie – napisał raper.

Theodor, kolega Mesa komentuje

W komentarzach udzielił się Theodor, były zawodnik Alkopoligamii.

– Hmm chyba bym nie chciał dowodzić w sądzie, że jestem tak podobny do skądinąd muzycznie słabej reklamy, że aż uważam że to plagiat i coś mi się z tego tytułu należy :/ jednocześnie wrzucając x contentu na 100tys profil, m.in odtwarzając śpiewem tekst reklamy, z wielkim logiem reklamodawcy, co potencjalnie ma większą wartość marketingową niż wartość możliwego roszczenia :/ ale wiadomo, jak czujesz że to coś wnosi to walcz 😉 ja bym wolał żebyś dał tę energię w nowe utwory 😉 najlepszego! – napisał.

Przypomnijmy, że Kuba Klawiter, specjalista od nowej technologii przyznał rację Mesowi twierdząc, że „Biedronka powinna zapłacić Mesowi albo usunąć reklamę”.

 

News

AdMa o błędzie jaki popełniła, podpisując kontrakt z wytwórnią

„Brak tej konsultacji, może was kosztować złamaną karierę”.

Opublikowany

 

Przez

adma

AdMa wróciła do momentu, który mocno odbił się na jej karierze. Raperka przyznała, że przy podpisywaniu kontraktu z wytwórnią zaufała prawnikowi, ale nie był to specjalista od prawa autorskiego.

AdMa opowiedziała o własnym błędzie i jasno zaznaczyła, że sama nie miała wtedy świadomości, jak ważny jest wybór odpowiedniego prawnika. Nie chodzi tylko o to, żeby umowa była „zgodna z prawem”, ale o to, czy realnie chroni interes artysty.

– Dostałam propozycję kontraktu. Taki kontrakt należy skonsultować z prawnikiem. On to sprawdził, ja mu zapłaciłam i powiedział, że z tą umową jest wszystko w porządku. Jest zgodna z prawem – powiedziała. – Ja jako muzyk nie powinnam szukać jakiegoś tam prawnika, tylko prawnika od prawa autorskiego. Nie miałam tej świadomości – dodała.

To lekcja dla wszystkich młodych raperów i producentów, którzy dostają pierwszy papier do podpisu i czują, że właśnie zaczyna się ich wielki moment.

Nie można oszczędzać na prawniku. To kosztuje zazwyczaj paręset złotych. Brak tej konsultacji, może was kosztować złamaną karierę. Ja niestety ten błąd popełniłam – zakończyła.

AdMa wskazała też, że darmowe porady prawne można uzyskać np. u Music Export Poland.

@admaland

Dzwoni papuga 📞 📞📞 AdMa

♬ Łzy i Miód – AdMa & Kubbini & HERMANO

Czytaj dalej

News

Koncerty Taco Hemingwaya i zakaz własnej wody – organizator tłumaczy

„Półlitrowa butelka stanowi realne zagrożenie”.

Opublikowany

 

Przez

taco hemingway

Taco Hemingway zrobił gigantyczne show na PGE Narodowym, ale po koncertach sieć zalała dyskusja o cenach wody. Fani wściekli się na komunikaty „Pij wodę” wyświetlane na telebimach, skoro za półlitrową butelkę trzeba było wyłożyć aż 14 złotych.

„Pij wodę” i cena za półlitrowa butelkę 14 zł

Po koncertach w sieci zaczęły pojawiać się zdjęcia telebimów z hasłem „Pij wodę”, które wielu uczestników uznało za absurd w zestawieniu z cenami na obiekcie. Za zwykłą wodę 0,5l trzeba było zapłacić 14 złotych i właśnie to najmocniej zagotowało fanów: „To czemu z wodą nie wpuszczacie?” czy „To jej, k***a, nie sprzedawaj po 14 złotych za pół litra”.

Na koncerty Taco Hemingwaya nie można wnieść własnej wody. Dlaczego?

Do sprawy odniósł się Piotr Anuszewski z agencji Revolume organizującej koncerty Taco. Jak tłumaczy, zakaz wnoszenia własnych napojów wynika z kwestii bezpieczeństwa. Organizator podkreśla, że nawet mała plastikowa butelka może zostać użyta w niebezpieczny sposób podczas imprezy masowej.

– Ze względów bezpieczeństwa, podczas koncertów organizowanych przez Revolume, obowiązuje zakaz wnoszenia wszelkich napojów. Nawet niewielka półlitrowa butelka, którą można rzucić, stanowi realne zagrożenie dla pozostałych uczestników wydarzenia. Zdrowie i bezpieczeństwo publiczności oraz występujących artystów są dla nas absolutnie priorytetowe i dlatego nie chcemy ich narażać nawet kosztem niedogodności związanych z zakazem wnoszenia określonych przedmiotów – przekazał Anuszewski w rozmowie z Gazeta.pl.

Ochrona rozdawała wodę na Narodowym

Dodał też, że organizatorzy nie ustalają cen produktów sprzedawanych na stadionie. Według jego słów obiekt jest jedynie udostępniany ekipie artysty na czas wydarzenia, a gastronomia działa na własnych zasadach.

Anuszewski zaznaczył również, że podczas weekendowych koncertów rozdano publiczności prawie 10 tysięcy darmowych butelek wody.

Czytaj dalej

News

Liber został deweloperem. Buduje domy pod Poznaniem

Reprezentant Ascetoholix poszedł w ślady Donatana.

Opublikowany

 

Przez

liber
fot. @wrazowski

Liber wszedł w nowy biznes i dziś poza muzyką działa też jako deweloper. Raper buduje domy pod Poznaniem i otwarcie mówi, że w branży trzeba mieć plan B, bo koncerty mogą się skończyć.

Jeszcze kilka lat temu głośno było o tym, jak Donatan pakował hajs w nieruchomości i hurtowo wykupywał mieszkania. Producent wspominał nawet sytuację, gdy jechał prosto po podpisaniu aktu notarialnego obejmującego kilkanaście lokali, a ktoś zamiast pytać o inwestycje zwrócił uwagę na jego stare buty.

– Kupiłem chyba 12 albo 16 mieszkań, nie pamiętam, ale to był bardzo długi akt notarialny. I jeden z influencerów bierze mnie na stronę i mówi do mnie: „Ej Donatan, widzę cię czwarty raz w tych samych butach, zainwestuj w garderobę”. Mnie zatkało. Różnica priorytetów – mówił w 2024 roku.

Teraz podobną drogą poszedł Liber, który nie ukrywa, że patrzy na muzykę bardzo pragmatycznie i wie, że scena potrafi zmieniać się z dnia na dzień. W rozmowie z Plejadą przyznał, że buduje domy w okolicach Poznania i już zachęca zainteresowanych do sprawdzenia oferty.

– Śmieję się, ale troszkę buduję też. Będą fajne domy do kupienia w okolicach Poznania. Zapraszam. Trzeba inwestować i oczywiście mieć ten plan B, jak jest możliwość.

Liber podkreślił też, że taki model działania coraz częściej widać nie tylko u raperów, ale też sportowców. Według niego kariera na świeczniku potrafi być bardzo intensywna, ale nie trwa wiecznie, dlatego wielu ludzi ze świata show-biznesu szuka sposobu, żeby zabezpieczyć sobie przyszłość.

Czytaj dalej

News

Diddy miał zwiesić kobietę z balkonu na 17. piętrze. Kolejny głośny proces

Bliska znajoma Cassie kontra Diddy.

Opublikowany

 

diddy

Procesy i pozwy wokół Seana Combsa nie zwalniają. Sąd w Los Angeles zdecydował, że pozew złożony przez Bryanę „Banę” Bongolan – bliską znajomą Cassie Ventura – trafi do cywilnego procesu, który ma ruszyć w maju 2027 roku.

Według informacji przekazanych przez AllHipHop, sprawa przeciwko Diddy’emu ma trafić na wokandę 3 maja 2027 roku. W pozwie jako współoskarżeni figurują również Bad Boy Entertainment LLC oraz korporacyjny podmiot CeOpco LLC. Prawnicy rapera mieli zwrócić uwagę na problem z harmonogramem rozprawy ze względu na jego obecny pobyt w więzieniu i przewidywaną datę wyjścia, wyznaczoną na 15 kwietnia 2028 roku.

Bryana Bongolan, pracująca jako dyrektorka kreatywna, oskarża Diddy’ego o brutalny incydent z września 2016 roku. Według pozwu raper miał zwiesić ją z balkonu na 17. piętrze apartamentu Cassie w Los Angeles. Bongolan twierdzi, że Combs trzymał ją nad przepaścią przez około 15 sekund, po czym rzucił z powrotem na patio.

Kobieta utrzymuje, że po zdarzeniu zmagała się z siniakami, bólem pleców i szyi oraz wieloletnią traumą psychiczną. Podczas federalnego procesu przeciwko Diddy’emu zeznała również, że przez długi czas budziła się w nocy z krzykiem. Przed złożeniem zeznań powołała się na piątą poprawkę do konstytucji USA, co doprowadziło do wydania przez sędziego nakazu immunitetu.

Obrona Combsa próbowała podważyć jej wiarygodność, sugerując, że brała narkotyki i mogła znajdować się pod wpływem substancji w chwili rzekomego incydentu. Bongolan stanowczo temu zaprzeczyła.

Jeśli sprawa zakończy się pełnym procesem przed ławą przysięgłych, będzie to już trzeci tak duży cywilny bój Diddy’ego w sądzie.

Czytaj dalej

News

Taco Hemingway – potężny przekaz do fanów na Narodowym, który każdy powinien usłyszeć

Raper odnosi się do decyzji Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego.

Opublikowany

 

taco hemingway

Taco Hemingway podczas pierwszego koncertu na PGE Narodowym wrócił do afery związanej z cenzurą numeru „Zakochałem się pod apteką”. Raper pierwszy raz publicznie skomentował decyzję GIF-u i ze sceny rzucił mocny przekaz do młodych słuchaczy.

Raper komentuje decyzję GIF-u

Taco Hemingway nie przemilczał tematu, o którym od tygodni było głośno. Podczas pierwszego z dwóch koncertów na PGE Narodowym raper odniósł się do decyzji Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego dotyczącej numeru „Zakochałem się pod apteką”.

Chodzi o fragment kawałka, w którym pada nazwa leku. Według GIF-u użycie go w utworze zostało uznane za niedozwoloną reklamę produktu leczniczego, naruszając przepisy prawa farmaceutycznego. Finalnie nazwa została usunięta z oficjalnej wersji numeru.

„Zakochałem się pod apteką” bez cenzury na Narodowym

Taco dał jednak fanom jasny sygnał, co myśli o całej sytuacji. Na Narodowym poleciał pełny, nieocenzurowany numer. Tłum momentalnie wyłapał, o co chodzi, a sam raper przyznał ze sceny, że pierwszy raz w życiu spotkał się z cenzurą swojej muzyki.

Taco Hemingway z przekazem do fanów

Raper w trakcie występu zwrócił się też bezpośrednio do młodych ludzi obecnych pod sceną. Mówił o zdrowiu psychicznym, presji social mediów i używkach, podkreślając, że internet potrafi mocno ryć banię, szczególnie najmłodszym słuchaczom.

Taco do słuchaczy: czytajcie książki, skasujcie apki

Poniżej pełny przekaz rapera, bez cięć:

„W tym roku, po raz pierwszy zostałem ocenzurowany. Zastanawiam się, co z tym robić, ubiegamy się o jakieś tam odwołania. Skoro inspektor twierdzi, że mam na taki wpływ, na młodzież, to chciałem wam powiedzieć kilka rad od siebie teraz

Rada pierwsza – czytajcie książki. Zróbcie hałas dla książek.

Dwa – j*bać social media. Przysięgam wam. Za 20 lat spojrzymy na to, co teraz robimy z telefonami i będziemy bardzo źli. Polecam skasować apki, to był a moja najlepsza decyzja w życiu jaką podjąłem dla mojej psychiki.

Trzy, zmagam się z tym również – nie jesteś swoim ciałem – jesteś czymś więcej niż swoje ciało. Przestańcie mieć obsesję na tym punkcie. Wiem, że także chłopcy zaczynają się tym martwić, tak jak dziewczyny, które zawsze miały przej*bane i się tym martwiły. Pamiętaj, że ciało ma ci służyć – nie miej obsesji na ten temat.

Lecimy dalej – uważajcie, co w to ciało wkładacie – mówię tu o różnych trunkach. Alkohol – super niebezpieczny – uważajcie na alkohol – wiem, że teraz są śmiechy, ale 20 lat później macie przej*bane życie. Narkotyki to samo. Prawie mi się udało wyeliminować nikotynę i tez to polecam.

Nie stosujcie leków – wiecie tak sobie dla jaj.

Bądźcie ciekawi, obserwujcie wszystko, zapisujcie, twórzcie, piszcie. Kupcie używany instrument, uczcie się cały czas – to jest bardzo ważne. I wszystko co zrobicie na początku, nawet jak będzie ch*jowe, będzie ciekawsze od czegoś idealnego, co wam wypi*rdoli AI – przysięgam wam – powiedział Wąsacz.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: