Sprawdź nas też tutaj

Felieton

ROZKMINA: Sława Z YouTube’a

Opublikowany

 

Polski rap to nie tylko charyzmatyczni mistrzowie słowa i muzyki, oraz masa zwyczajnych, przeciętnie uzdolnionych miernot, swoją obecność w nim zaznaczyło również cała tęcza bardzo barwnych postaci wzbudzających duże emocje z pogranicza litości i załamania. Zapraszam do zapoznania się z nimi – internetowymi sławami, którzy swoją popularność zawdzięczają serwisowi YouTube.

Parafrazując znane powiedzenie ”W internecie nic nie ginie”, i jeśli ktokolwiek kiedykolwiek narobił sobie przypału, nawet po kilku latach ni stąd, ni zowąd w sieci może pojawić się kompromitujący go materiał, dzięki któremu stanie się znany szerszemu gronu odbiorców jako grafoman, a drwinom i krytyce nie będzie końca. Znakomitym potwierdzeniem takiego założenia jest kultowy freestyle Eldo, który raper popełnił podczas swojego występu na łamach programu MTV Squad prowadzonego przez Reda w 2002 roku. Przez to, jak MC ten nieudolnie rymował słowa, jak beznamiętnym tonem głosu wygłaszał złowieszcze groźby pod adresem oponentów, co zupełnie do niego nie pasowało, wyśmiewanie nagrania na kilku forach poświęconych muzyce rap stało się tradycja, a samo nagranie zyskało status kultowego. Co ciekawe, sam freestyle doczekał się wielu remixów powstałych z rąk słuchaczy, a trzeba przyznać, że wiele z nich trzyma naprawdę niezły poziom, ze względu na połączenie odrębnych gatunków muzycznych, poczucie humoru ich twórców czy też melodyjność. Najlepsze z nich to: ”I’m Eldo And I Know It (Na Wolno)”, ”Eldoka Na Wolno – Kogs That I Used To Fsst (Kasa Kasa RMX)”, ”Eldoka Na Wolno & Goście – Gotów Do Walki (Nowy Singiel 2012)”, ”Eldoka Na Wolno – Paris [Stary Stuff]”, ”Eldo vs Symetria (PARODIA)”, ”Eldoka Na Wolno – Donatan Rownonoc Ja Słowianin KONKURS UrbanCity”. Sam Eldo doczekał się również całej masy memów internetowych, których treści wizualne związane są z tekstem słynnego freestyle’u. Chociaż od czasu boomu na to nagranie minął już ponad rok, jego popularność nie słabnie ani trochę. Co ciekawe, raper O.S.T.R., jeden z najlepszych freestyle’owców w Polsce, w obszernym wywiadzie udzielonym Redowi dla portalu Hip-Hop.pl w 2002 roku, zapytany o to, jak czuje się po wygraniu Freestyle Battle w Szczecinie, odpowiedział: „(…) Był to oczywiście dla mnie zaszczyt, że udało mi się wygrać z Eldo i, że była obiektywna publika, to jest to szczęście. To się zmieniło – jestem bardziej szczęśliwy niż byłem.”. Rzeczony freestyle Eldo odbił się echem także podczas próby sprzedania przez rapera rękopisów tekstów swoich piosenek, kiedy to zgłosił się do niego jakiś żartowniś pytając o… Rękopis ”Eldo Na Wolno”.

 

Raper Waszka G nagrał kiedyś numer pt. ”Życie Ostre Jak Maczeta”. Tekst piosenki był pozbawionym krzty sensu grafomańskim wybrykiem bez składu i ładu, zarapowany został bez żadnego wyczucia z pominięciem mikro melodii beznadziejnie dysharmonijnego podkładu muzycznego. Możliwe, że piosenka przepadła by bez wieści jako kolejne zwyczajnie słabe dzieło początkującego rapera, jednak do utworu zrealizowano teledysk, wobec którego żaden człowiek zainteresowany muzyką rap i kulturą hip-hopową nie mógł przejść obojętnie. Waszka G między innymi biegał w nim po placu z maczetą rapując do niej jak do mikrofonu, i gibał się gestykulując żałośnie. Natychmiast też zalała go gigantyczna fala krytyki, chociaż oczywiście, nie wszyscy ganili rapera za wspomniany utwór, znaleźli się też tacy, którzy mądrze twierdzili, że wprawdzie piosenka jest szmirowata tak z technicznego jak również merytorycznego punktu widzenia, ale Waszka G robi to co lubi i nie wykluczone, że z czasem poziom jego twórczości podniesie się w jakimś stopniu, a poza tym, muzyka jest adresowana do jakiegoś konkretnego grona ludzi, reszta zaś nie powinna się zwyczajnie nią interesować. Sam wykonawca nie przejął się chyba skrajną krytyką internautów na tyle, by zakończyć swoją przygodę z muzyką, a nawet z czasem zaliczył zdecydowany progres, na co jednak mało kto raczył zwrócić uwagę, a szkoda, ponieważ jego następne dokonania twórcze zawarte na albumie pt. ”Temat Za Tematem” (2011) były już o niebo lepsze niż numery z albumu ”Życie Ostre Jak Maczeta” (2009). Naturalnie, rzeczony utwór wraz z ilustrującym go teledyskiem na stałe zapisały się do panteonu Polskich rapowych wtop wszech czasów, a słowa, od których raper zaczyna pierwszą zwrotkę utworu (”Ja to pierdole zdejmuje kominiarę”) przeniknęły do słowników słuchaczy rapu. 

Innym fenomenem YouTube’a jest Lech Roch „Skorpion” Pawlak, pochodzący z Opola Freestyleowiec. W serwisie znajduje się całkiem spora ilość jego filmików, na większości z nich daje pokaz swoich umiejętności składania rymów na wolno. Niski poziom jego umiejętności w tej domenie sprawił, że szybko stał się kolejną postacią, której twórczość stała się pożywką dla hejterów, którzy nie pozostawili na nim suchej nitki. Stał się oczywiście bardzo znany, ale nie był to chyba rodzaj popularności, o jakiej zdobycie miał zamiar walczyć. Postać Lecha Rocha Pawlaka zaczęła szybko wzbudzać zainteresowanie, wszyscy byli ciekawi tego, czemu dzieli się swoją muzyką pomimo ogromu krytyki, skąd pochodzi, czym się zajmuje, itd. Wielu interesujących informacji tego typu można się dowiedzieć z ust jego samego, ponieważ swego czasu wystąpił w jednym z odcinków programu ”Rozmowy W Toku”. Na dobry początek wykonał swój słynny utwór pt. ”Moja Kariera’’. Kiedy występ dobiegł końca, Ewa Drzyzga prowadząca show zapytała się go, czy nie pamięta tekstów swoich piosenek, na co on odrzekł, że nie pisze swoich tekstów, tylko wymyśla je na poczekaniu, czyli Freestyle’uje. Konkluzja była więc oczywista: Lech Roch wykonał nie piosenkę, a swój freestyle, którego tekst wyświetlany był w międzyczasie na pobliskim trompterze. Dalej było równie ciekawie. Okazało się, że bohater jest piekarzem oraz zasila swoją osobą szeregi policji zajmującej się opieką nad zwierzętami. Opowiedział również o tym, jakim łobuzem był w czasach młodości, jak podpalił starą szopę na wskutek czego został mu przydzielony kurator.

Wypowiedział się także na temat krytyki, mówiąc, że jest świadom tego, że jest potrzebna. Z krótkiego wywiadu jaki udzielił wyłania się obraz całkiem inteligentnego człowieka, nie pozbawionego dystansu do tego, co robi. 15 lutego 2007 roku zamieścił w internecie krótki filmik, na którym wyraził zamiar skończenia kariery z obawy o własne życie, co motywowane było licznymi groźbami kierowanymi pod jego adresem przez internetowych słuchaczy, jednak już dzień później zmienił zdanie, jak sam powiedział, pod wpływem masy pozytywnych komentarzy na temat jego twórczości którymi został wręcz zbombardowany.

 

Małoletni raper Czosnek nagrał swego czasu piosenkę pt. ”Zbyt Zajebisty”. Utwór nie miał jednego, ściśle określonego tematu, MC poruszał w nim wiele kwestii jednocześnie, i przez to w jego treści panował chaos odrzucający część słuchaczy. Nie warstwa tekstowa, muzyczna czy wokalna utworu była jednak największą bolączką (te zresztą w moim odczuciu są dość dopracowane i interesujące). Gwoździem do trumny Czosnka stał się amatorski teledysk w którym wystąpił osobiście wraz ze swoimi kolegami. Nieco dziwny image autora piosenki szybko przyciągnął do niego hejterów, którzy zasypali go lawiną negatywnych komentarzy. Jakby tego było mało, utwór doczekał się zabawnej parodii, w której ktoś podłożył własny wokal do muzyki i teledysku piosenki, całkowicie kompromitując rapera.

Kolejnym małolatem, który narobił sobie siary za pomocą publikacji swoich pierwszych muzycznych dokonań jest Plane, za sprawą swojego numeru pt. ”Czy Twoi Starzy Wiedzą”, w którym rapował o imprezowaniu podczas nieobecności rodziców. Piosenka była zrealizowana bez krzty rozmachu, tekst, wokal jak i muzyka były badziewne w najwyższym stopniu, zaś natrętny refren niemiłosiernie utrudniał przesłuchanie jej do końca. W teledysku zrealizowanym do piosenki ten MC (który w chwili nagrywania utworu prawdopodobnie nie przeszedł jeszcze mutacji głosu) zrobił sobie obciach żałośnie pozując na pimpa. Koleżanki (urodziwe, trzeba przyznać) tańczyły wokół niego ocierając się swoimi ciałami. Autor nie wytrzymał jednak presji internetowych komentatorów i pod wpływem ognia krytyki zdjął po kilku latach od publikacji teledysk z swojego konta YT. 1 kwietnia 2011 roku wydał album pt. ”Skąd Spadłem”. Wprawdzie nie dany był mi jego odsłuch, bowiem nie sposób znaleźć go w odmętach internetu, jednak okładka albumu sugeruje, że raper kontynuuje na nim ”pimpowskie” klimaty znane z utworu ”Czy Twoi Starzy Wiedzą”. Jednym z jego nielicznych tracków które można odsłuchać w internecie jest ”Czasem W Myśli Odpływam” nagrany wraz z 2M, i trzeba przyznać, że piosenka prezentuje horrendalnie wyższy poziom niż wspomniany wcześniej gniot. ”Kilka Prostych Słów’’ zaś jest bardzo nastrojowym, pozytywnym numerem, który kolejny raz pokazuje dobitnie, że nie należy oceniać rapera po jednym tracku.

Innymi ciekawymi przykładami nastoletnich MC’s którzy ośmieszyli się, jest dwójka gówniarzy – Kula oraz Omen. Na YouTube hula wiele filmików przedstawiających różne rodzaje twórczej aktywności obu wymienionych, na których kompromitują się tak mocno, że nikt już nie może z całą pewnością stwierdzić, czy wszystko to robią celowo, dla zabawy, czy też naprawdę nie są świadomi oni tego, że wbijają sobie gwoździe w kolana. Sam Kula udzielił również kilku wywiadów, z których chyba jedynym, który został przeprowadzony na poważnie jest chyba ten prowadzony przez niejakiego Królika w programie ”Gruba Zajawka” zamieszczanym na stronie małopolska.tv, gdzie wystąpił wraz z Wilkiem. Kula opowiada m. in. o historii beefu z Omenem, oraz ustosunkował się do internetowej krytyki przyznając, że w internecie znalazło się wiele materiału niskiej klasy i jakości i nie dziwi go krytyka. Nawet z niniejszego wywiadu jednak nie sposób dowiedzieć się odpowiedzi na pytanie które nurtuje nas wszystkich: gdzie Kula ma brwi?

 

Daleki jestem od tego, żeby osądzać twórcę po jego pierwszych dokonaniach artystycznych. Niniejszym tekstem chciałbym zwrócić uwagę na to, że wszyscy Ci raperzy których muzyka stała się pożywką dla hejterów, z czasem zaliczyli jakiś postęp, o czym zapomina się niestety. Oczywiście niektórzy z nich zdają się nie rokować sobą żadnych nadziei na progres, i aż chciałoby się powiedzieć, żeby wystrzegali się jak ognia mikrofonu, ale przykład Waszki G inspiruje do powściągliwości w wyrażaniu tak skrajnych sądów. Niestety, znaczna część wymienionych przeze mnie MC’s nie będzie w stanie nigdy podźwignąć się z reputacji jaką sobie wyrobili, będą z tymi poczynaniami kojarzeni już zawsze bez względu na to, jak wysoki poziom osiągnie ich twórczość w przyszłości. Wszystkie powyższe przypały związane są z wczesnymi etapami twórczej pracy danych wykonawców. Morał z tego jest oczywisty: Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z rapem, drogi artysto, to nie daj się ponieść emocjom i nie udostępniaj efektów swojej twórczej pracy zaraz po wykonaniu jej, odczekaj kilka miesięcy, co pozwoli Ci spojrzeć na nią obiektywnie z perspektywy czasu. Jeśli po takim czasie nadal będziesz zadowolony z nich na tyle żeby podzielić się nimi z resztą ludzkości, droga wolna.

 

Przeczesałem komentarze użytkowników YouTube odnośnie niektórych utworów i MC na temat których pisałem, znajdując wiele zabawnych perełek, którymi chciałem uzupełnić artykuł. Czy są trafne czy nie, oceńcie sami. Publikuję z zachowaniem oryginalnej pisowni:

Waszka G – ”Życie Ostre Jak Maczeta”:
01. – Jak wchodzi tata do pokoju? to szybko przełączam na pornole ! przynajmniej z tego jest się łatwiej wytłumaczyc 🙂 – wR22acamyTsw
02. – ALE BURAK , A JAKA MA LASKE HAHAHA TYPOWE OSIEDLOWE KURWISKO , JA BYM TAKIEGO SCIERWA KIJEM NIE RUSZYL , MELINIARA I? POLGLOWEK , NIEZLA PATOLOGIA. – printer69ful
03. – NIE NO MACZETA? MU W RYJ – theczarnyblack
04. – nie wiem jak wy ,ale ja wyłączyłem głos i mam beke z nich jak machają tymi grabiami? – Kaznos666
05. – G*wno smierdzi mniej g*wnem niz jego? kawalki. Pozdrawiam –  mateuszzz089
06. – Ten? kolo co Łazi za nim to kto jego matka – karol21012
07. – (…)…podobno najwieksza hurtownia dopalaczy byla w Inowroclawiu co chyba widac na pseudo teledysku. – PAULINAszczecin
08. – Jego cały RAP to? jest wypadek przy pracy, chujowy jest i tyle . – BksStalBB
09. – człowieku zmien zawod, zostaw rap komu innemu. dno i 3 warstwy? mułu. – Tarmixsos
10. – Chłopaki chyba cały miesiąc te samochody do teledysku kradli? hehe – TheLordAug
11. – Żenada na? najwyższym poziomie 🙂 a maczeta na pewno plastikowa 🙂 – bonifacq
12. – Chopie zdejmuj kominiare i idź na robote? , ale nie rapuj. – Rioo64
13. – ja go? uwielbian sluchac jak mam dola:):):) – no lepsze niz Kabareton – MrSebastiansek
14. – maczeta? +10 do śpiewania – sebix200
15. – Waszka G poszedł drogą wielkiego wieszcza narodowego Jana Kochanowskiego i stworzył wiersz bez rymów tzw. wiersz biały. Byłem ekspertem,? dziękuję za uwagę. – llamatari
16. – ! Ten komentarz został? zajebany mateczą ! – dominik2297
17. – Zawsze mam rozkime czy? on to zrobil powaznie czy dla beki 😀 – kotekszef
18. – Co ja pacze O_O trzeba wymyslec nowa kategorie bo? umieszczenie go w kategorii „margines spoleczny” to bylby chyba komplement dla niego. (…) – WookieeF1
19. – Ivona ma lepsze flow niż? on . 🙂 – Kaziulek15
20. – WASZKA CHCIAŁBYM ŻEBYŚ MNIE ADOPTOWAŁ,? ZAJEBIEMY POLICJE MACZETAMI!!! – Prze19
21. – no powiem że kurde? mega goowno.. przeciez koles ma zaburzenia – słychac to w tym szczekaniu które nazywa rapowaniem.. (…) – siemko79
22. – Chyba w 2010 r też musiały być jakieś leki na? głowę nie refundowane 🙂 – Domsta90
23. – jak on rapuje, męcze się razem? z nim. – mariusz mariuszyn
24. – z pewnością z tym zapałem i maczetą przyjęli by go do kebab baru do? krojenia mięsa – kamillov8
25. – po jakiemu on nawija ja pierdole kurwa co za matol chlopaku nie? tylko ty siedziales ale tylko ty pokazujesz ze ci pucha lep zryla bo ty lep masz a nie głowe – lagiero
26. – jasny chuj. ahahaha:D zdejmuje kominiare biere maczete i? obieram ziemniaki. ty kurwa pedale bez jaj:D – beneq110991
27. – Gdzie można zakupić? taką bezprzewodową maczetę? – Cesariuszewires
28. – Ja pierdolę, trzeba wojny, a to są kandydaci na pierwszą? linię. Ewentualnie jakby cegieł w Polsce zabrakło to nimi trzeba murować. – Dealven
29. – waszka rapuje jak? by muchy odganial hahahaaaaa:))) – 2008oliwia
30. – wchodze tu codziennie? od 2 lat zeby zminusowac – rabarbear
31. – Co to jest ja się pytam do ch…? w tym gównie? nawet nie ma jednego , krzywego , białego rymu, proponuje weź macztete i leć do tropików, pozdro (…) – mikolajpartyniewicz
32. – Ale? mają fury napewno śpiewaniem zarobili… – Piksy13
33. – WASZKA A UMIESZ ZROBIC KUPE NA KUCAKA I RAPOWAC W TYM SAMYM CZASIE????:P? – agata palaniuk
34. – 2:49 szkoda, że nie przeleciał worka.? Pewnie za takie coś kiblował. – Wojt102
35. – Ten chudy co tak chodzi za Waszką? i macha łapami to przekłada na język migowy? 😀 – JestemOZ
36. – 6 lat pozbawienia wolnosci?za ten tzw.rap wjebał? bym cie na nastepne 6 lat do KARCELA!!!!!! – pedropolski1
37. – jego stary mial tak ostrego chuja ze mu? mózg przebiło na wylot. – CichyKwlk
38. – ta piosenka jest po prostu niesamowita!! jako prezes głuchych i niedosłyszących pozdrawiam i? gratuluję utworu – Lo8G8aN
39. – jestem za? aborcją – mrWielkiWpierdolJOJO
40. – ,,chociaz? od lat zamkniety bylem w klatce” widac xD 2:43 – tibianus123
41. – ten w czrnych oksach to smutna historia on ma zaaawansowaną pląsawice jest w teledysku? bo go finansował z renty – Dawid Matusiak
42. – to nie jest spiewane,? to jest proza 😛 – piotrek12xb
43. – OSTRZEGAM! Jeśli jeszcze? nie włączyłeś filmiku, po prostu wyjdź. Nie pytaj o nic. Uciekaj. Jeśli już to odpaliłeś to szybko wyłącz głośniki. – TheGut3k
44. – pokaz umiejętności gramatycznych? mistrza – HadHades94
45. – Flow Waszki jest tak gęsty, że nie ma? w nim miejsca na rymy. – ChemoTherapy87
46. – Hahahaha Niech? Jarek Kaczka to obejrzy i aborcja na bank będzie legalna 🙂 – WolneJointy
47. – zal mi ich cepy? jebane – chuj dupa
48. – początek powinien być taki ”” JA TO PIERDOLE ŚCIĄGAM SKARPETY ZAKŁADAM JE WTEDY GDY IDE NA RYBY, WEDKE BIORE WIERZDZAM OSTRO NA STAW BEZ ZADNEGO SPANIA SPŁAWIK 21? – robson3089
49. – waszka ty bażancie pierdolony,nadajesz sie do hip-hopu? jak swinski kutas do mieszania herbaty. – ktrainwreck
50. – waszka dluga droga bardzo dluga droga do kariery lepiej daj sobie spokoj nie wiem moze zajmij sie skladaniem dlugopisow albo np sprzedaza maczet albo np chodowla jedwabnikow tylko kurwa daj sobie spokoj z rapem bo jestes tak ograniczony umyslowo ze nawet nic nie mowiac widac ze nierowno? masz pod sufitem – mentor19851

Wywiad z Kulą (Kula Daje Fula):
01. – Co? za dzieciak zacznij dziecko biegać a nie rapować bo gruby jesteś jak świnia. A wgl słyszałem, że zdjęcie do legitymacji robili Ci z satelity Czóbku.!! – Sławomir Członka
02. – he he tak to się dzieciaki teraz bawią:;D gdy dorośnie będzie miał świadectwo swojej głupoty na youtube? – zajebista pamiątka. – marek8702
03. – Ubierasz się w sklepie z odzieżą ciążową? ? – MuodyOfficial
04. – Jak go widzę, jestem za antykoncepcją… ch..j z becikowym. Jak wychodzi na podwórko, to mu mama wiesza kiełbasę podwawelską na szyi, żeby chociaż psy? się chciały z nim pobawić… – Małgorzata Sz
05. – ma z 10 lat i? juz zniszczył se życie … – szymon acocieto
06. – RODZICE GDZIEŚ POPEŁNILI? BŁĄD – PrOkurator1992
07. – Plyta? z biedrony ojebana mazakiem… az wstyd ze trafilem tu od Ice cube – today was a good day – MrCrysisPL
08. – Usłyszałem: ile lat już rapujesz? Za 3 lata będą 3 lata.? – MrCichyWiatr
09. – japierdole ciemna strona? yt -.- ! – MrBanan2009
10. – Czemu Kula ?? Bo ze schodzów się stacza … – xiixikx
11. – Płyta jakby nią jebnął? o ściane, wysrał sie na nia i wywalil przez okno z 13 pietra – hepka28
12. – Czy chcesz zgłosić? ten film jako nieodpowiedni? zdecydowanie hahahahah – 11000RAMBO
13. – Kuleczka, ja sie ciesze, ze za mojego dziecinstwa nie bylo? internetu… i zaluje ze internet nie jest teraz od 18 lat… – lupomadzi
14. – Kula jest sprytny specjalnie usiadł na szerokim? krześle żeby później móc z niego wyjść ;] – GangztaTM
15. – On kiedyś dorośnie ,a te filmiki zostaną i .. zniszczymy mu życie ! buhahah skurwysynu? blau – MrDie4


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

 

Felieton

Dwa Sławy – czy dobrze już było? – felieton

Zabawa formą vs wielowymiarowe metafory.

Opublikowany

 

dwa sławy

Od premiery najnowszej płyty Dwóch Sławów minęły już dwa miesiące. Zdążyłam się z nią solidnie osłuchać i dowiedzieć, co dobrze by było opisać. Opinie o projekcie – wprost mówiąc – nie są najlepsze, co duet wziął już na klatę. Moje zdanie jest jednak nieco inne więc zapraszam na łyżkę miodu w beczce dziegciu.

Kryzys wieku średniego?

Zacznę prosto z mostu – uwielbiam ten duet. Na ich wielowymiarowe metafory trzeba kupić drukarkę 3D. Zabawa słowem, luz i humor to cechy, które niewątpliwie muszę im przypisać i wcale nie muszą nikogo do tego przekonywać. Ale, co w sytuacji, gdy masz za sobą dziesięć lat punchline’ów, wszechobecnej beki i hashtagów, a fani czekają? Jasne, możesz zrobić kolejny taki sam album, który i tak nie ma podjazdu do debiutu. Stąd najnowszy projekt Astka i Rada jest totalnie zrozumiały – dajmy im działać i się rozwijać. Kryzys wieku średniego i te sprawy.

Zabawa formą

A tak serio – spodziewaliście się kiedyś, że łódzki duet mógłby zagrać swoje numery na imprezie Świętego Bassu albo zrobi manifest polityczny, który będziecie podśpiewywać pod prysznicem? Chcecie starych Sławów – włączcie „Ludzi Sztosów”, proste. I oczywiście – jak większość z Was – analizowałam ten album na Genusie, łapiąc się za głowę po wytłumaczeniu kolejnego wersu. Jednak… to było dekadę temu. Nikogo zatem nie powinno dziwić, że przyszedł u panów czas na zabawę formą, poniekąd wyniesioną z projektu club2020.

Najwyżej będzie stójka lub parter

Czy „Dobrze by było” jest krążkiem bez treści? Złośliwi powiedzieliby, że tak. Ale obiektywnie patrząc – numery „Myślałem, że będzie gorzej” czy wcześniej wspomniany bez nazwy „To nie jest kraj dla kabrioletów”, mają to, co tygryski lubią najbardziej. Jest więcej śpiewów, autotune’ów i wtyczek niż kiedykolwiek. I dobrze by było trochę odpuścić, wychillować i zaakceptować ten wytwór, spięty słuchaczu. A, że krążek buja i na żywo miałam okazję sama się przekonać na trasie – a jakże! – „Dobrze by było Tour”. Już 4 kwietnia w ich mothership (czytaj w Łodzi) zagrają finałowy koncert więc jeśli w domowym zaciszu denerwują Cię te chłopy, daj im szansę. Najwyżej będzie stójka lub parter.

Czytaj dalej

Felieton

Drugi koncert Quebonafide na Narodowym. Czy to jawne oszustwo? – felieton

Na pewno zachowanie nie po koleżeńsku.

Opublikowany

 

quebonafide

Organizacja pożegnalnego koncertu Quebonafide przypomina zabawę w kotka i myszkę. Na pewno jest brakiem poszanowania dla słuchaczy, którzy kupili bilet i właśnie się dowiedzieli, że ostatni koncert rapera będzie miał kilka dat.

Wyobraźmy sobie sytuację, że kupujemy limitowaną płytę artysty za 200 zł, który deklaruje, że nakład tysiąca sztuk nie będzie nigdy wznawiany. Tymczasem zamiast cieszyć się z „białego kruka” w domu dowiadujemy się jeszcze w dniu zakupu, że z powodu dużego zainteresowania płytą postanowiono dotłoczyć drugi tysiąc egzemplarzy. Podobne do tej sytuacje już się zdarzały, ale płyty były dotłaczane po kilku latach. Tym niemniej, mamy tu do czynienia ze złamaniem umowy między artystą a słuchaczem, czyli ze zwykłym oszustwem.

Pierwszy, drugi… i trzeci – „ostatni koncert” Quebonafide

Podobnie jest z koncertem Quebonafide. W przeciągu bardzo krótkiego czasu, słuchacze mogą czuć się oszukani i to aż dwukrotnie. Za pierwszym razem, kiedy „Ostatni koncert Quebonafide” miał się odbyć online. Po kilku tygodniach, kiedy wykupiono bilety na wydarzenie, dowiedzieliśmy się, że wcale nie będzie to ostatni koncert, bo ostatni odbędzie się dzień później na PGE Narodowym. Kombinacje alpejskie, przesuwanie startu sprzedaży zakupu biletu to temat na zupełnie oddzielny wątek, ale to co się dzisiaj wydarzyło i jak zostały potraktowane osoby, które kupiły bilety na wydarzenie online powinno skończyć się co najmniej bojkotem ze strony odbiorców.

To jednak nie koniec kpin ze słuchaczy.

Pierwszy, drugi i trzeci – „ostatni koncert” Quebonafide

Oszustwo na drugi koncert?

W czwartek, w zaledwie parę godzin bilety na ostatni koncert Quebonafide na Narodowym zostały wyprzedane. Jeżeli ktoś miał szczęście, to po kilku godzinach walki z systemem bileterii i zacinającej się stronie kupił bilety. To nic, że będzie siedział gdzieś za przysłowiowym filarem, w ósmym rzędzie z daleka od sceny. Miał świadomość i satysfakcję, że warto było się pomęczyć, bo miało to być jedyne takie wydarzenie – unikalne, tak przynajmniej go zapewniano. Więc zamiast wcisnąć „Esc” postanowił wziąć nawet to najsłabsze miejsce, bo będzie częścią historii. Nic bardziej mylnego.

Po kilku godzinach ogłoszono, że „ostatni koncert” Quebonafide będzie miał jeszcze jedną datę. Dzień wcześniej raper zagra jeszcze jeden koncert. Dzień wcześniej! Przecież to brzmi jak absurd. Tuż po zakupie biletu, zmieniane są zasady gry i umowy między raperem a słuchaczem. Wygląda to jak celowe działanie i wprowadzenie kupującego bilety w błąd. Który koncert więc będzie tym ostatnim. Ten 27 czy 28 czerwca?

Quebonafide z ostatniego koncertu robi sobie trasę koncertową, choć przy zakupie biletu z nikim się na to nie umawiał. Ba, sugerował unikalne i jedyne tego typu wydarzenie. Tymczasem osoby, które walczyły dzisiaj o bilety będą musiały pocieszyć się zmęczonym artystą po występie dzień wcześniej i zleakowanym koncertem na TikToku.

Opinie słuchaczy
Opinie słuchaczy
Opinie słuchaczy

Czytaj dalej

Felieton

Zaginiona córka Magika. Kamka z „Rap Generation” to przyszłość sceny? – felieton

Uczestniczka programu zdobyła uznanie jurorów i widzów.

Opublikowany

 

kamka

Za nami dwa pierwsze odcinki programu „Rap Generation”, po którym sporo emocji budzi Kamka – skromna raperka z klasycznym sznytem.

Kamka „zaginiona córka Magika”

Kamka wykonała w programie utwór „To nie GTA”. Spodobał się on Pezetowi, Malikowi i Leosi. Pierwsze recenzje występu Kamki wśród widzów są bardzo, ale to bardzo pozytywne – mówi się już wprost o nowej świeżości na scenie. Nie tylko komentatorzy hip-hopowi są pełni optymizmu, ale także słuchacze. Pod nagraniami z Kamką pojawiają się prawie same propsy:

  • Lepszego flow nie słyszałem w polskim rapie od lat.
  • Vibe jak Paktofonika.
  • Zaginiona córka Magika.
  • Malik jest w szoku, że można tak rymować.
  • Leosia w końcu usłyszała prawdziwy damski rap.
  • Rzadko mam ciary od muzy, dzięki młoda za emocje.

Czy Kamka to przyszłość sceny?

Pojawienie się newschoolu i nowej fali raperów zrewolucjonizowało scenę, ale nie spowodowało, że weterani tworzący klasyczny odłam zaczęli zdychać z głodu. Po kilku latach tryumfu młodej fali, dinozaury sceny zaczynają brać coraz głębszy oddech. Młodzi wracają do oldschoolu, co widać chociażby po ilości koncertów starych wyjadaczy. To też bardzo dobra wiadomość dla Kamki, która dała się poznać z klasycznej strony.

Najpopularniejsze raperki w kraju to twórcy newschoolowi, balansujący na granicy rapu i popu. Kamka jest ich przeciwieństwem i z automatu zdobyła przychylność sporej części odbiorców, którzy – powiedzmy sobie szczerze – nie przepadają za rapem Bambi, Young Leosię czy Oliwki Brazil. Dobrze poprowadzona Kamka może stać się jedną z głównych sił na polskiej scenie rapowej. To idealny czas na kobiecy trueschool – słuchacze o to zabiegają jak nigdy dotąd, rzygając cukierkowością i zbyt przesadną wulgarnością.

Kim jest Kamka

Kamka, czyli Kamila Podziewska to 20-latka pochodząca z Suwałk, która obecnie mieszka w Warszawie. Swoje numery publikuje od 1.5 roku, chociaż pierwsze teksty zaczęła pisać już w szkole podstawowej. W ostatnim czasie publikuje coraz więcej muzyki i nie boi się eksperymentować z różnymi gatunkami. Raperka może liczyć na wsparcie mamy, siostry, ojczyma i babci. Z tatą nie utrzymuje kontaktu.

Łączy rap z wojskiem

Kamila od lat interesuje się wojskowością. To studentka Akademii Sztuk Wojennych. Przez ostatnie dwa lata służy w Wojskach Obrony Terytorialnej: wyjeżdża na granice, poligony i ćwiczenia.

Czytaj dalej

Felieton

Sentino spadł Truemanowi jak z nieba. Uwiarygadnia scamy – felieton

„Udawany milioner, największy pozer i scamer”.

Opublikowany

 

trueman sentino
fot. kadr z wideo yt/TrueMan

Trueman został menagerem Sentino, pomógł wydać mu książkę, wypuścili razem płytę i przy jego medialności promuje swoje biznesy. Co najważniejsze – Sentino uwiarygadnia je, a ten może docierać do nowej grupy docelowej, którą łatwo scamować.

Trueman to postać pozująca na milionera, która uchodzi za płynnie poruszającego się po biznesach internetowych i kryptowalutowych. Za każdą z jego działalności ciągnie się jednak potężny smród, a na największych forach o zarabianiu w sieci jest określany przez użytkowników jako scamer, czyli oszust.

Sprzedawca ebooków

Początkowo internetowa działalność Truemana opierała się na tworzeniu filmów na temat innych twórców. Szybko jednak przeszedł do sprzedaży własnych ebooków. W 2020 roku ukazał się „Milioner 2021”. W ebooku obiecywał jak zarabiać setki złotych dziennie na afiliacji kont bankowych. Osoby, które dały się namówić na zakup magicznej wiedzy Truemana, twierdzą, że poradniki finansowego influencera to same ogólniki i oczywistości. Wszystko, co znajduje się w jego książkach, znajdziemy na pierwszym lepszym kanale o finansach.

I tak np. promowany przez niego projekt kryptowalutowy ScanDeFi okazał się być pump and dumpem, czyli oszustwem finansowym, który polega na sztucznym podbijaniu cen aktywów (w przypadku Truemana, cenę podbijały jego kontakty z influencerami), żeby potem na górce szybko je sprzedać, zostawiając innych inwestorów z bezwartościowymi udziałami. Na kryptowalucie zarobił oczywiście tylko Trueman, a straciły osoby, które mu uwierzyły, że zarobią. Z przekazów medialnych wiemy, że wzbogacił się na tym o ok. 180 tys. zł.

Punktem zwrotnym w jego karierze było podjęcie współpracy z Amadeuszem Ferrarim, który był idealnym uwiarygodnieniem działalności Truemana w sieci. Dzięki niemu mógł docierać do nowej grupy odbiorców i pomnażać na niej swój majątek. Jak sam mówił, w wieku 20 lat miał na koncie podobno 4 mln zł. Prowadził też rzekomo 12 firm. Jego nazwiska próżno jednak było szukać w KRS czy CEIDG, a jedyną działalność jaką miał, była ta otworzona w 2022 roku.

Trueman o sobie

„Oscamował tyle ludzi. Łapią się na to dzieciaki”

Wśród społeczności skupionej wokół zarabiania w Internecie Trueman jest spalony, mając opinię scamera, z którym nie warto wchodzić w żadną współpracę.

„Ten gość opiera się tylko na farmazonach. Łapią się na to dzieciaki, które myślą, że jak kupią ebooka to będą robić kasę jak ich idole z Internetu. Tu nie ma żadnej wartości.”

„Gościu przecież tyle ludzi oscamował, czy to na fake krypto, bukmacherka czy kij wie co jeszcze. Tak jak wszystko inne, zapewne jego aktualna działalność opiera się na wyłudzeniu jak największej kasy i rozpoczęcie kolejnego „biznesu”.”

Opinie o Truemanie na make-cash.pl

Sentino – uwiarygadniacz

Co więc można zrobić w sytuacji, kiedy branża nie chce mieć z tobą nic wspólnego? Poszukać odbiorców w innej, robiąc biznes na tych, którzy cię jeszcze nie znają i próbować założyć własną społeczność. Pomóc w tym może ten, który ma już wierną grupę fanów, czyli w tym przypadku Sentino.

Obecnie Trueman działa jako menager Sentino. Pomógł wydać mu książkę, razem również wydali płytę „BNP”. Współpraca z raperem otworzyła mu nowe możliwości i dotarcie do całkiem innej grupy odbiorców i to liczonej w setkach tysięcy. Bazując na stałej grupie słuchaczy Sentino i jego muzyki, Trueman chce spieniężyć swoją współpracę z raperem kolejnym biznesem – BNP.Global. To społeczność, która ma zrzeszać „scammerów, finesserów oraz hustlerów”.

Nowy biznes Truemana i Sentino

Sentino wydaje się być do tego idealną postacią, która od lat polaryzuje środowisko rapowe, ale ma też zaufane grono fanów. Panowie zaczęli właśnie promować nowy biznes, oczywiście pokazując jak bardzo są zarobieni, bo nic nie działa tak na wyobraźnię, jak kupno bransoletki za 20 tys. zł czy okularów za 5 tys. zł

Oferta BNP Global to zero konkretów i same ogólniki. Osoba, która zarabia na jakimś biznesie nie ujawnia swoich metod zarobków, chyba, że metodą na zarabianie jest sprzedawanie takich właśnie ebooków.

– Idziemy jeszcze po najdroższą torbę, która jest w Louis Vuitton dostępna, która jest w cenie samochodu polskiego rapera – mówi Sentino w pierwszym vlogu reklamowym, którego zadaniem jest napędzić jak największą ilość osób do zakupu dostępu do nowej platformy Truemana.

Niestety, po komentarzach widać, że współpraca Treumana z Sentino jest strzałem w dziesiątkę. Tylko nieliczni dopatrują się w ich biznesie czegoś niepokojącego. Dodatkowo jakiś czas temu pojawiła się informacja o pogodzeniu się Sentino z Malikiem i ich spotkaniu w Paryżu, do czego miał doprowadzić sam Trueman. Czy szef GM2L będzie kolejną osobą, która ma uwiarygadniać szemrane biznesy, czas pokaże.

Odbiorcami Truemana są teraz najwierniejsi fani Sebastiana

Czytaj dalej

Felieton

Lacazette ratuje niemiecki rap – felieton

Młodego rapera propsują m.in. Capital Bra, Celo, Abdi, Loredana i Kolja Goldstein.

Opublikowany

 

Przez

lacazette

Niemiecki rap od pewnego czasu nie ma zbyt wiele do zaoferowania i to samo zdanie podziela raperka Loredana. Ciężko robi się na sercu słuchaczy, nie ma co ściemniać, że niemiecka scena była po francuskiej jedną z najmocniejszych w Europie, a tu ledwie kilku artystów nadaje się do konsumpcji. Obecnie albumy wpadają w jedno ucho i tak samo szybko wylatują drugim. Treści oraz teksty nie trenują mózgu, nie bawią, ani nie intrygują. Jadąc w Sbahnie grzebiesz coś na telefonie i nawet nie wiesz, czego słuchasz. Do czasu aż pojawił się Lacazette, który zmusza odbiorcę do poświęcenia mu inkluzywnej uwagi.

„LID” – album roku 2024

Nazywa siebie samego ratunkiem niemieckiego rapu i raczej nie będzie musiał składać od tego apelacji. Nikt nie zarzuci mu niekompetencji albo ghostwritingu. Jego album “LID” bardzo szybko po premierze usytuował się na 5 miejscu top albumów. Muzyk nie był żadną wielką figurą undergroundu. Zrobiło się o nim bardziej głośno, kiedy kawałek “H&K” puszczał w samochodzie Capital Bra, co w pewnym stopniu pomogło newcomerowi na uzyskanie pierwszego rozgłosu. Typ pojawił się tak naprawdę znikąd i nie wiemy o nim zbyt dużo. Od początku wspierają go Gringo i Kalazh44, którzy propsują ciężką pracę chłopaka związanego z Labelem Baklava Music. Celo i Abdi w jednym z wywiadów również przychylnie odnieśli się do berlińczyka. Ten duet obok Haftiego, to ojcowie Straßenrap w Niemczech.

Okładka albumu „LID”

Milion euro zysku

Pochodzący ze Steglitz- Zehlendorf raper nie postawił na typową ścieżkę kariery. Zazwyczaj jako newbie robisz drop dwóch kawałków i czekasz po dobrze przyjętej premierze na deal z Universal albo Sony. Lacazette natomiast, nagrał aż 13 klipów w bardzo podobnej, ulicznej, zimnej stylistyce mrocznego Berlina, które na YouTube przyniosły mu ok. 1 miliona euro zysku. Estetyka dość już znana, ale przedstawiona w innej, ciekawej perspektywie, owiana tajemnicą i zawadiackim spojrzeniem muzyka.

Inteligentny uliczny rap

Lucky sprawił, że niemiecki rap dostarcza słuchaczowi i szerokiej grupie wiekowej odbiorców, dużej przyjemności. Streetrap doczekał się w końcu chwytliwych i inteligentnych wersów, przeplatanych ironicznym humorem. Grek lubi czasem znikąd wypuścić zaskakujący, humorystyczny punchline jak: “Dostawca jest Niemcem, ale biega jak Hakimi” (“Läufer ist Deutscher doch rennt wie Hakimi”) czy “Przyjdę do Twojego akwarium Cię wyłowić” (“Ich komm’ in dein Aquarium, dich rausfischen”), “Bycie mądrym jest niebezpieczne, niebezpieczne nie jest mądre” ( “Schlau sein ist gefährlich, gefährlich ist nicht schlau”).

Trafnych fraz posiada on tak wiele, że musiałabym zrobić dla was jakąś best of listę. Dykcja Lacazette jest wybitnie on point, dlatego myślę, że ze spokojem zrozumiecie jego teksty, nawet jeśli Wasz niemiecki nie jest na wygórowanym poziomie.

Lacazette

Wyróżnia się na monotonnej scenie niemieckiego rapu

Wallah! Na albumie nie znajdziecie autotune, za to solidne beaty w klasycznej stylistyce, uwaga to nie jest codeinowy rap, afrobeat albo hiphopop. Fabuła traktuje o dealowaniu i używkach, zarabianiu hajsu, refleksjach oraz demonach. Mimo to raper ugryzł ten temat w inny, swój sposób, bez monotonnych adlibów o double cup czy fat ass. Lucky postawił na dobrze napisane teksty, przekaz i porządny warsztat, co słychać przez to jak buduje zdania czy zgrabnie łączy rymy. W kunsztowny sposób akcentuje słowa, wyróżniając go tym pośród monotonnej sceny niemieckiego rapu. Po pierwszym odsłuchu jego twórczości byłam pewna, że to jakiś streetowo doświadczony, grubo po 30-tce typ. Bity są bardzo klasyczne jak na obecne czasy i trendy. Obecnie wielu niemieckich artystów, takich jak Loredana wrzucają na Instagram jego utwory. Respekt oddał mu także sam wielki Kolja Goldstein, który koleguje się z managerem Lacazette.

Lacazette

210 mln streamów

Zawadiacki i charyzmatyczny raper, który nazywa swoich słuchaczy Matrosen ma w sobie pewną aurę, która spodobała się szerszemu gronu odbiorców, dając mu 210 milionów streamów albumu na Spotify. Przywraca to wiarę w to, że ludzie są głodni dobrej muzyki, a album Luckiego leci non stop on repeat!

Beaty wyprodukowali min: jroc, 808swerve, Sam4prod, yung.rox, jaydon6jam, goldfinger030, murdsdrum, maccrazy1.

Lacazette „LID” – odsłuch albumu

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2025.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: