News
Były ochroniarz Death Row: RZA stracił łańcuch pod klubem Suge Knighta
Mężczyzna potwierdził krążącą od lat plotkę.
Były ochroniarz Death Row twierdzi, że doszło do ostrego spięcia z RZA pod klubem Club 662, a w tle pojawia się wątek zerwanego łańcucha.
Roger „Neckbone” Williams, były członek ochrony Death Row Records, opowiedział w wywiadzie z DJ Vladem, że do incydentu miało dojść, gdy lider Wu-Tang Clanu próbował wejść do klubu należącego do Suge Knighta.
– Zaczął wrzeszczeć i gadać bzdury. Stałem tam i nagle znaleźliśmy się twarzą w twarz – relacjonuje.
Williams twierdzi, że nie wdawał się w dyskusję i od razu doszło do rękoczynów:
– Nie miałem nic do powiedzenia. Skończyło się na: ‘bam, bam, bam’. Zanim ty zrobisz ‘bam, bam’ mnie, ja zrobię ‘bam, bam’ tobie.
Zapytany o krążącą od lat plotkę o zerwanym łańcuchu RZA, Williams był ostrożny. Najpierw zaznaczył, że waży słowa, żeby nie wpakować się w kłopoty – nawet jeśli sprawa jest dawno przedawniona. Po chwili dodał z uśmiechem: – Faktycznie zabrano mu ten łańcuch.
W tej samej rozmowie Williams opisał, jak trafił do ochrony Death Row:
– Wdałem się w bójkę z policją w Compton. Suge wykupił mnie wtedy z aresztu – wspomina.
Mężczyzna został zatrudniony jako ochroniarz Suge Knighta. Jak mówi, panowały wtedy twarde zasady bezpieczeństwa, a rapowy potentat był dość rozrzutny i chaotyczny.
– Musieliśmy używać siły, żeby było bezpiecznie. Gdy pojawiły się pieniądze, zaczęły przychodzić nam wypłaty. Suge dawał kasę wielu ludziom, potem ją zabierał. Wrzucił nas na trasę ‘The Chronic’. Byliśmy wtedy w ósemkę albo dziewiątkę – wspomina.
Williams dorzucił też wątek z 1996 roku, dotyczący konfrontacji 2Paca i The Notoriousa B.I.G. podczas Soul Train Awards. – Był mały impas przy bramce. Ktoś wyciągnął pistolet i tak dalej – dorzucił, nie chcąc wchodzić w szczegóły.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Kendrick Lamar wyprzedził Drake’a na liście najlepiej zarabiających raperów 2025
Forbes podliczył zarobki raperów.
Raper z Compton jest najwyżej opłacanym raperem roku, inkasując 109 mln dolarów. Drake też zarobił fortunę, ale tym razem został w tyle.
Forbes umieścił Kendricka na 4. miejscu ogólnego zestawienia. Przed nim znaleźli się: The Weeknd z 298 mln dolarów, Taylor Swift z 202 mln oraz Beyoncé z 149 mln. Tuż za Kendrickiem uplasowali się Coldplay i Shakira po 105 mln. Drake wylądował na 7. pozycji z wynikiem 78 mln dolarów. Gros tych pieniędzy to trasy koncertowe, katalogi i duże kontrakty.
Streaming wciąż jest potęgą Drake’a. Jego przychody z odtworzeń szacowane są na blisko 50 mln dolarów, co daje mu drugie miejsce w rankingu najlepiej zarabiających katalogów muzycznych roku – zaraz za Taylor Swift. Do tego dochodzą koncerty w 2025, co razem zapewnia mu pozycję jednego z dwóch najlepiej opłacanych raperów na świecie.
U Kendricka kluczowe były koncerty. Trasa „Grand National” z SZA (20. miejsce na liście Forbes) wygenerowała 358,7 mln dolarów i pobiła kilka rekordów. Na wynik 2025 zapracował też album GNX, wydany pod koniec 2024 roku, który utrzymał sprzedaż i odsłuchy na wysokim poziomie.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Córka Kanye Westa zrobiła bit do numeru syna Lil Wayne’a
North West wyprodukowała numer Lil Noviego.
North West wchodzi w produkcję muzyczną na serio. Córka Kanye West ujawniła, że zrobiła bit do numeru nagranego przez syna Lil Wayne – Neala Cartera, działającego jako Lil Novi.
North West poinformowała w relacji na Instagramie, że jest autorką podkładu do utworu „Justswagup”, który nagrali MAG!C i Lil Novi. To numer osadzony w estetyce rage – z ciężkim basem i syntezatorami.
Część słuchaczy krytykuje nowoczesne, „rage’owe” brzmienie, inni chwalą świeżość i fakt, że North konsekwentnie rozwija własny styl zamiast kopiować ojca. Nie jest to jej pierwszy kontakt z muzyką – wcześniej pojawiała się w projektach Kanyego Westa i współpracowała m.in. z FKA twigs.
Również Lil Novi coraz śmielej zaznacza swoją obecność na scenie. Jego wcześniejsze numery spotkały się z dużym zainteresowaniem fanów, a inspiracje sceną rage są czytelne – podobnie jak u artystów pokroju Playboi Carti czy twórców związanych z wytwórnią Opium.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Mleko od „Kto dogoni psa” – wraca na rapową scenę
Współzałożyciel Born Juices ma „pozamiatać scenę”.
Raper Mleko wraca po latach ciszy. Po długiej przerwie znów chwyta za mikrofon i zapowiada nowy numer, co oficjalnie potwierdził w swoich mediach. Do sieci trafił już teaser powrotnego kawałka.
Przez ostatnie lata Mleko konsekwentnie trzymał się z dala od rapowania, skupiając się na produkcji muzycznej. Wczoraj jednak dał jasny sygnał, że ten etap jest zamknięty.
– Zniknąłem, żeby wrócić mocniej. Po latach znowu biorę mikrofon! – napisał
Mleko to raper i producent z Piotrkowa Trybunalskiego, aktywny na scenie od połowy lat 90. Karierę zaczynał w 1995 roku jako współzałożyciel składu Born Juices, z którym nagrał nielegal „Dymófka 95” oraz album „Prosto z ulicy” wydany w 1997 roku. Dwa lata później opuścił zespół.
W 2005 roku ukazał się jego pierwszy oficjalny solowy album „Ogólne tematy”, wydany nakładem Camey Studio. Płytę promował numer „Kto dogoni psa”, który odniósł ogólnopolski sukces i przez pewien czas był grany przez większość stacji muzycznych. To do dziś najbardziej rozpoznawalny utwór w jego dorobku.
Po tym okresie Mleko zawiesił działalność raperską i skupił się na produkcji bitów. W 2016 roku, wspólnie z Bitterem i DJ Crazy, powołał projekt Uliczna Strona. Do dziś działa producencko w ramach Auralit Bass. Teraz wraca do rapu i po zapowiedzi można zakładać, że nie będzie to jednorazowy wyskok, tylko pełnoprawny powrót.
– Po kilkuletniej przerwie łapie za mikrofon i wchodzi pozamiatać scenę. To nie nostalgia, to nowy rozdział – czytamy na łamach Auralit Bass.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Diddy szantażował polityków? „Na jego taśmach byli ludzie władzy”
Na imprezach rapera pojawiała się cała śmietanka showbiznesu i polityki.
Były raper z Bad Boy Records, Mark Curry, twierdzi, że Diddy wykorzystywał kompromitujące nagrania z tzw. „freak offów” do ustawienia się politycznie. Według Curry’ego taśmy dawały mu realną władzę, bo pojawiały się na nich prominentni politycy.
Curry poruszył temat podczas rozmowy w Let’s Be Clear, gdzie zapytano go wprost o rzekome nagrania, którymi dysponował Diddy’ego.
– Uważam, że te taśmy dawały ogromną władzę polityczną i możliwość pociągania za sznurki, bo byli na nich naprawdę wysoko postawieni ludzie – stwierdził. Dodał, że sama świadomość istnienia takich materiałów mogła otwierać drzwi, które normalnie były zamknięte.
Aby zobrazować mechanizm, Curry podał hipotetyczny przykład. Jego zdaniem, gdyby na jednym z nagrań znalazł się szef NFL, Combs mógłby przez lata rozdawać karty przy organizacji halftime shows.
Curry podkreślił, że żadne z nagrań, na których Diddy szantażuje ludzi władzy nigdy nie ujrzało światła dziennego i jego zdaniem już nie ujrzy.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Kanye West odsłonił pełną tracklistę albumu „Bully” i jednocześnie ruszył z przedsprzedażą fizycznych nośników. Lista 13 numerów pojawiła się na kasecie, a pre-save na Spotify wskazuje datę 30 stycznia, choć w przypadku Ye termin ten może ulec jeszcze zmianie.
Kanye West bez wielkiej zapowiedzi uruchomił nową stronę, na której sprzedaje fizyczne wydanie „Bully”. W ofercie są winyle, płyty CD, kasety oraz box sety, w tym kolekcjonerski zestaw z grillami znanymi z okładki projektu. To właśnie wersja kasetowa ujawniła oficjalną, zamkniętą tracklistę albumu.
„Bully” składa się z 13 utworów. Część materiału była już wcześniej publikowana na platformach streamingowych, jednak kolejność na kasecie różni się od tej widocznej w pre-save’ach. Wśród znanych numerów znalazły się m.in. „Preacher Man”, „Beauty and the Beast”, „Last Breath”, „Damn” oraz „Losing Your Mind”.
Kanye West „Bully” – tracklista (kaseta)
Strona 1:
- Preacher Man
- Beauty and the Beast
- Last Breath
- White Lines
- I Can’t Wait
- Bully
- All The Love
Strona 2:
- This One Here
- Highs and Lows
- Mission Control
- Circles
- Damn
- Losing Your Mind
Album od miesięcy boryka się z opóźnieniami, ale odpalenie preorderu i pokazanie tracklisty sugeruje, że projekt jest na finiszu. Jeśli „Bully” faktycznie ukaże się 30 stycznia, będzie to pierwsze solowe studyjne wydawnictwo Westa od „Donda 2”, już po kontrowersyjnym etapie „Vultures”.
„Bully” trafia na rynek w momencie, który część obserwatorów uznaje za próbę resetu wizerunku rapera. W ostatnim czasie mówi się o spokojniejszej obecności Westa w mediach, poprawnych relacjach z Kim Kardashian oraz publicznych przeprosinach za wcześniejsze antysemickie wypowiedzi. Czy przełoży się to na odbiór muzyki – pokaże premiera.
NEW BULLY TRACKLIST FROM THE YEEZY WEBSITE
— yeunrlsd (@yeunrlsd) January 3, 2026
SIDE 1 –
PREACHER MAN
BEAUTY AND THE BEAST
LAST BREATH
WHITE LINES
I CAN'T WAIT
BULLY
ALL THE LOVE
SIDE 2 –
THIS ONE HERE
HIGHS AND LOWS
MISSION CONTROL
CIRCLES
DAMN
LOSING YOUR MIND pic.twitter.com/oaO1Hxxs5v
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News4 dni temuMalika, Grubsona i Modelki na TVP oglądały 3 mln ludzi
-
News2 dni temuPezet kupił sobie Porsche Panamerę. „Indywidualnie skonfigurowane”
-
News2 dni temu30 milionów w tydzień. Taco Hemingway rozjeżdża Spotify
-
News4 dni temuSkolim 80 tys. zł, Beata Kozidrak 250 tys. zł – ile gwiazdy zarobiły na Sylwestrze?
-
News4 dni temuWszystko ocenzurowane i zmiksowane – Malik Montana na Sylwestrze TVP
-
News3 dni temuMalik Montana o zagraniu na Sylwestrze Dwójki: „Moja mamusia to oglądała”
-
News3 dni temuJNR dissuje Buszu z Lucky Dice – 2026 zaczynamy od beefu!
-
News4 dni temuŁona potwierdza, że to koniec duetu Łona/Webber