ranking
GlamRapowe podsumowanie 2018 roku w polskim rapie
Wybraliśmy m.in. debiutanta roku, rapera, płytę, przegrywa, odkrycie i rozczarowanie roku.
Początek roku tradycyjnie przynosi nam podsumowanie minionych dwunastu miesięcy. 2018 w polskim rapie należał do bardzo intensywnych. Otrzymaliśmy mnóstwo krążków, scenę owładnęła fala konfliktów, niektóre albumy zawiodły i byli też tacy, którzy się wyróżnili na tle innych.
Oto GlamRapowe podsumowanie 2018 roku przygotowane przez naszego redakcyjnego kolegę Bartłomieja Ciepłotę.
Debiut roku: Kukon

O Kukonie na naszym portalu pisaliśmy naprawdę wiele razy. Ja od siebie dodam tylko tyle, że przy obecnym zalewie raperów niemalże 1:1, Kukon okazał się przemiłym powiewem świeżości. Przemawia do mnie jego sposób wyrażania emocji i niestandardowe brzmienia, na których odnajduje się z tak niebywałą łatwością. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że “Piękny Ból” to najklimatyczniejszy album, jaki słyszałem w 2018. Jeśli czegoś na naszej scenie brakowało w ostatnich latach, to jest nim właśnie Piękny Syf.
Wydarzenie roku: Beef SBM Label vs Ulica

Rok bez beefu to rok stracony? Na pewno dla SBM. W tym roku mieliśmy, aż dwie afery, które możemy hucznie nazwać “SBM Label vs Ulica”. W pierwszej, w okolicach lutego warszawska wytwórnia prowadziła konflikt ze Śliwą, Tombem oraz TPSem. Pół roku później zmierzyli się oni ze składem Dixon37. Kto wygrał i które starcie, to kwestia subiektywna. Jedno jest pewne, Maffija jako jedyna wyszła na plus. Tomb pomimo dobrego wejścia, upokorzył się ponownie w drugiej rundzie i przepadł. Chwilowy hype na Śliwę po naprawdę kilku ciekawych dissach, szybko opadł. Dixoni podkręcili tylko (pozytywnie) liczniki Bedoesowi przed nową płytą. Sami zebrali przeważnie negatywne recenzje. Można polemizować co do sytuacji TPSa, który zebrał najwięcej wyświetleń pod numerem, a jego sytuacja utrzymała się na przyzwoitym poziomie.
Producent roku: Deemz

Deemza po raz pierwszy (a przynajmniej świadomie) usłyszałem w 2015 roku. Dał mi się wtedy poznać jako jedyny producent na solowym albumie Białasa “Rehab”, wydanym jeszcze nakładem wytwórni Step Records. Od tamtego czasu jego ksywka konsekwentnie przewijała mi się przez pojedyńcze single, przeważnie u młodszych zawodników. W trakcie zaledwie kilkunastu miesięcy stał się odpowiedzialny za współtworzenie masy hitów. Nie mówiąc już nawet o 66 milionowym “Eldorado” i 63 milionowym “Candy”. Idealne wyczucie co do panujących trendów i spory rozstrzał klimatyczny. Każdy powinien znaleźć coś dla siebie.
Przegryw roku: King Tomb

Tomb nie miał w ostatnich latach prosto. Albo inaczej. To słuchacze nie mieli z Tombem za łatwo. Marcowa próba powrotu na scenę i jednoczesnej rehabilitacji, ponownie okazała się jedynie kolejnym zbiorem kłamstw. Żeby było ciekawiej, to taki obrót spraw przewidziałem w jednym z moich felietonów. Do tego niezbyt udany beef, gdzie pomimo mocnej pierwszej rundy, muzyk zaczął pogrążać samego siebie z każdym kolejnym dissem. Od tamtego czasu sprawa rzekomego powrotu wydawała się zamknięta, aż do felernego grudnia. Tomb powraca po raz… a kto by to zliczył. Huczne zapowiedzi mixtapu “Najlepszy raper w Polsce”, okazały się trudne do zrealizowania, gdyż już pierwszy numer zablokował… SBM Label! Pozwolę sobie podsumować przegrywa roku personalną wiadomością. Szanowny Łukaszu, okazał Pan kompletny brak szacunku do wszystkich swoich fanów, każdego bezczelnie okłamanego podczas wywiadu dziennikarza, a teraz również i kolegów z branży. Dodam jeszcze, że zarzuty wobec Beteo o “kradnięcie” flow są co najmniej śmieszne. Byle słuchacz rapu potrafi wymienić podobnie brzmiący numer, na grubo sprzed 2016 roku.
Rozczarowanie roku: Kaz Bałagane “Chleb i Miód”

Po bardzo dobrym “Narkopopie” i na parę miesięcy przed równie mocnym “Księciu Nieporządku” premierę miał dziwny twór ochrzczony nazwą “Chleb i Miód”. Zbiór nagrań co najmniej nudnych i brzmiących jak odnalezione po latach zwrotki, wrzucone na losowe bity, w byle jakiej kolejności. Sytuację dobija fakt, że każdy z zaproszonych gości wypadł stanowczo lepiej od gospodarza. Dziwi mnie to, bo wydany pod koniec roku “Książę Nieporządek” wraca do wysokiego poziomu. Z czego wynika moja niska opinia o tym albumie? Może to ze względu na konwencję, może ze względu na panującą monotonnie. “Chleb i miód” był dla mnie największym rozczarowaniem minionego 2018 roku. Szkoda.
Odkrycie roku: Be Vis / Jeden / Santez
Bevis
Młody be vis, młody surfer. Najmłodszy w historii naszego kraju raper, który samodzielnej przebił granicę 10 milionów odtworzeń pod jednym utworem. Bez promocji, bez dużych kanałów i porządnego teledysku. Trudno tutaj mówić jednak o jakimkolwiek one-hit wonder. Prawie każdy numer wypuszczony przez rapera w 2018 roku, może pochwalić się 6 zerami na koncie. Co więcej, na początku grudnia otrzymaliśmy pierwszy singiel z nadchodzącej płyty, który pomimo towarzyszącej mu afery, bardzo szybko zaczął zbierać pozytywne opinie słuchaczy. Jak dla mnie, jeden z faworytów na przyszły rok.
Jeden
Od noname alertu, aż do Quequality. Twórczość Jednego dane mi było poznać, właśnie podczas poniedziałkowych livestreamów u Yurkoskiego. Jakiś czas później trafił jako support na Mazury Hip-Hop Festival Giżycko, gdzie na dobre zwrócił moją uwagę. Zacząłem szerzej sprawdzać jego produkcję, aż tu nagle kolejne zaczęły się pojawiać na kanale QueQuality! Co wyróżnia tego rapera? Niebanalne techniki wokalne i całkiem przyzwoite teksty. Nawet jeśli nie wszystko, co wypuści trafia całkowicie w mój gust, a niektóre fragmenty uważam za mocno przekombinowane – trudno nie zauważyć w nim ogromnego talentu.
Santez
Z Santezem miałem okazję przeprowadzić krótki wywiad, przy okazji jego uczestnictwa w akcji promocyjnej StepPick. Od tamtego czasu, sporo się jednak zmieniło. W eter poszła cała masa numerów, a każdy kolejny spotykał się z to coraz lepszym odbiorem słuchaczy. Jego kariera idzie systematycznie do przodu, razem z rosnącym fanbasem. Mowa tu zresztą o całym Baltic Boys, które zebrało wokół siebie już naprawdę sporą grupę odbiorców. Powyżej wstawiam najnowszy numer Santeza, z końcówki grudnia. Będziecie mogli kiedyś mówić, że słuchaliście go, zanim zaczął się na niego hype.
Raper roku: Taco Hemingway

Liczby nie kłamią. W roku 2018, zarówno na platformie Spotify oraz YouTube, Taco Hemingway był najpopularniejszym artystą w Polsce. Przy swojej już i tak niebotycznie wysokiej popularności, wydanie wspólnego albumu z Quebonafide, a chwilę później solowego “Café Belga” ostatecznie dobiło, nasz wcale niemały rynek muzyczny. Obydwa albumy zebrały bardzo pozytywny odbiór jednakowo ze strony słuchaczy, krytyków oraz naszych czytelników. Na naszym portalu miałem przyjemność zająć się recenzją każdego z tych krążków, dając im bardzo wysokie noty. Komercyjnie, twórczo i plotkarsko – ten rok należy do Taco Hemingwaya.
Utwór roku: Sokół – “Chcemy być wyżej”
Jeszcze nie zgred, już nie małolat. Pierwszy solowy numer Sokoła od wielu lat, spotkał się z świetnym odbiorem środowiska. Niemal 30 milionów wyświetleń, idealnie pokazuje jak nadal ważną dla sceny personą jest Wojtek. Wiadomość o nadchodzącym solowym debiucie (śmiech), zapowiedzianym na pierwszy kwartał 2019 roku, tylko podgrzała atmosferę. Wróćmy jednak już do samego utworu. “Chcemy być wyżej” jest z założenia własną interpretacją hitowego numeru Sitka. Konwencję wakacyjnej chwili, zastępuję warszawskie życie na poziomie. Jak to wyszło? O tym trzeba się przekonać na własnych słuchawkach.
Wytwórnia roku: SBM Label

SBM Label się rozwija i trudno tego nie zauważyć. Ten rok był dla warszawskiej wytwórni wyjątkowo ważny, poza wydaniem paru solidnych pozycji, zupełnie przemodelowali swój wizerunek. Maffija podzielona została na, aż pięć sektorów, które prezentują się następująco: SBM Esthetic, SBM Label, SBM Starter, SBM Girls oraz SBM Store. Ponadto seria ubrań będzie podzielona na linię limitowaną oraz dostępną powszechnie. Label zyskał kolejny subkanał, oddany w ręce młodym perspektywicznym graczom. Powstały nowe profile na Instagramie oraz grupy Facebookowe, z czego jedna należąca jedynie do płci pięknej. Pewien ciekawy krok w stronę udowodnienia, że partnerka rapera nie musi być tylko “snapchatową influeanceserką”. Duży plus ode mnie za tę akcję, tak samo jak za całą renowację Maffiji
Wersy roku: Szpaku

Ja Yeti, bo nikt nie wierzył we mnie
Umierali w śniegu i tworzyli o mnie brednie
Młody Yeti, chcę góry, szczyt
A chcą mnie w klatce mieć za jakiś kwit
Szpaku, nie został przeze mnie wyróżniony w żadnej z wcześniejszych kategorii, tylko z jednego powodu. Nie chciałem powtarzać tych samych raperów w różnych kategoriach, a tutaj mógł trafić tylko i wyłącznie on. Młody reprezentant BOR wypuścił w tym roku, aż dwa krążki, tym samym bardzo wysoko ustawiając swoją w pozycję z polskim rapie. Takiego wejścia na scenę nie mieliśmy praktycznie od legendarnych już “Squadshitów” Bedoesa. Mnie osobiście, najbardziej w twórczości Szpaka urzekła warstwa liryczna. Bardzo wysoki poziom techniczny, niekonwencjonalne rozwiązania i masa dobrych followupów. Nie pamiętam, kiedy ostatnio któryś z debiutantów, tekstowo zrobił na mnie takie wrażenie.
Płyta roku: PRO8L3M – “Ground Zero Mixtape”

Zdecydowanie najtrudniejsza kategoria z perspektywy dziennikarza. Licząc zarówno nielegalne, jak i sklepowe albumy to otrzymaliśmy w tym roku dokładnie 379 pozycji. Liczba możliwa do przerobienia jedynie w teorii. Osobiście przesłuchałem zaledwie gdzieś w okolicach 60% tego. Dużo? Mało? Trudno stwierdzić. Resztę na zasadzie zdrowego rozsądku musimy odrzucić. Dalej jednak otrzymujemy trzycyfrową liczbę płyt, kwalifikującą się do miana tej najlepszej. Wybór ostatecznie padł, na już platynowy krążek od Oskara i Steeza. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, jak bezbłędny tworzą ci panowie duet. Dla mnie, jak co roku był to zakup w ciemno. Dlaczego akurat “Ground Zero Mixtape”? Bo jest dojrzały i nieszablonowy. Minęło naprawdę sporo czasu, od kiedy słuchałem rapu zahaczającego o tematy stosunków seksualnych i jednocześnie nie odczuwałem zażenowania. Niektórzy raperzy mogliby wyciągnąć z tego jakieś wnioski.
I to by było na tyle. Napiszcie w komentarzu jakie są wasze typy do poszczególnych kategorii.
ranking
Eminem chętniej grany w polskim radiu od Pezeta, a Kuban od Sobla
Podsumowanie 2025 w polskich radiostacjach.
Rok 2025 w polskim radiu należał do Dawida Podsiadły, ale w rapowej stawce najwięcej szumu zrobił Kuban. Ranking ZPAV pokazuje też zaskakujący obraz sceny – Eminem był puszczany częściej niż Pezet.
Związek Producentów Audio Video opublikował coroczne podsumowanie OLiA Artyści, czyli zestawienie wykonawców najczęściej obecnych w radiowym eterze. Liderem rankingu został Dawid Podsiadło z wynikiem ponad 44 tysięcy emisji. Za nim znaleźli się Damiano David i Oskar Cyms, a wysoko zameldowali się też Lady Gaga oraz Daria Zawiałow.
W TOP 5 polskich artystów radiowych w 2025 roku znaleźli się
- Dawid Podsiadło (1. miejsce w zestawieniu ogólnym)
- Oskar Cyms (3. miejsce)
- Daria Zawiałow (5. miejsce)
- Sylwia Grzeszczak (8. miejsce)
- sanah (10. miejsce)
Najwyżej spośród raperów uplasował się Kuban, który zakończył rok na 13. miejscu całego zestawienia. To pokazuje, że jego numery regularnie krążyły po mainstreamowych stacjach i nie były jedynie chwilowym przebłyskiem.
Za Kubanem znalazł się Sobel na 25. miejscu, który od dawna balansuje między radiowym popem a rapowym klimatem. Niżej wylądował Pitbull, a dopiero za nim pojawili się Eminem i Pezet. Szczególnie ten fragment rankingu może wywołać dyskusje wśród fanów, bo legenda z Detroit wykręciła lepszy wynik w polskich rozgłośniach niż jeden z największych graczy rodzimego rapu.
Raperzy w polskim radiu w 2025 roku
- 13. Kuban
- 25. Sobel
- 29. Pitbull
- 46. Eminem
- 49. Pezet
ZPAV zwraca uwagę, że polscy artyści coraz mocniej trzymają pozycję w radiu. W Top 10 całego zestawienia znalazło się aż pięciu rodzimych wykonawców, co ma pokazywać, że słuchacze częściej wracają do lokalnych nazwisk, a nie tylko pojedynczych viralowych numerów.
OLIA – Najczęściej odtwarzani artyści w radiu w 2025 – TOP 50
- Dawid Podsiadło
- Damiano David
- Oskar Cyms
- Lady Gaga
- Daria Zawiałow
- Ed Sheeran
- David Guetta
- Sylwia Grzeszczak
- Shouse
- sanah
- Calvin Harris
- Dua Lipa
- Kuban
- Dawid Kwiatkowski
- Alex Warren
- Igo
- Michael Jackson
- Benson Boone
- Rihanna
- Roxette
- Wiktor Dyduła
- Katy Perry
- Wiktoria Kida, Księga Żywiołów
- Queen
- Sobel
- Ava Max
- sombr
- Taylor Swift
- Pitbull
- Margaret
- P!nk
- Enrique Iglesias
- Coldplay
- Mosimann
- Roxie
- Lola Young
- Alan Walker, MEEK
- Kygo
- Carla Fernandes
- Bon Jovi
- Bruno Mars
- Britney Spears
- Swedish House Mafia
- Imagine Dragons
- Lady Pank
- Eminem
- Teddy Swims
- Felix Jaehn
- Pezet
- Tina Turner
ranking
Najlepsi tekściarze w rapie. Opublikowano listę, która podzieliła fanów
Brak Drake’a i Eminema, a są Babyface i Bad Bunny.
„The New York Times” opublikował zestawienie 30 najlepszych żyjących amerykańskich songwriterów, oparte na głosach ponad 250 insiderów i sześciu krytyków. Na liście pojawili się Jay-Z, Kendrick Lamar czy Young Thug, ale brakuje kilku głośnych ksywek.
„The New York Times” wrzucił do sieci ranking 30 najlepszych żyjących autorów piosenek w USA. Lista powstała na bazie głosów ponad 250 osób z branży oraz sześciu krytyków.
W przypadku Jay-Z redakcja cofnęła się do „Reasonable Doubt”, nazywając ten album „jednym z najlepszych debiutów w historii, niezależnie od gatunku” i podkreślając, że to „dowód jego błyskotliwych umiejętności jako stylisty i narratora”. Doceniono też konstrukcję jego wersów – „złożone układy rymów”, które są „gęste, pełne gier słownych oraz podwójnych i potrójnych znaczeń”.
Autorzy rankingu zwrócili uwagę, że styl Jay-Z z czasem przeszedł wyraźną ewolucję. Przy „4:44” raper pokazał bardziej osobistą stronę – projekt został opisany jako „znacznie bardziej bezpośredni niż wszystko, co nagrał wcześniej”. Płyta dotykała m.in. kryzysów w relacji z Beyoncé oraz jego własnych problemów.
Young Thug został przedstawiony jako ktoś, kto wyłamuje się ze schematów. Według NYT to „poststrukturalny dysydent”, który „rozbija normy gatunku” dzięki „w pełni improwizowanemu podejściu do budowy utworów”. Z kolei Kendrick Lamar zgarnął propsy za łączenie różnych stylistyk – w singlu „i” według redakcji słychać „pop, rock, soul, funk, crunk, kościelny klimat z ulicznych zgromadzeń, bounce oraz quiet storm”.
Na liście pojawili się też m.in. OutKast, Missy Elliott, Babyface, Bad Bunny czy The-Dream. Problem w tym, że nie wszystkich to przekonało.
Gdy zestawienie zaczęło krążyć po X, wielu fanów zaczęło wytykać brak konkretnych nazwisk. Najczęściej przewijał się Drake, mimo że jako Kanadyjczyk formalnie nie łapie się do kategorii. W komentarzach pojawiły się też inne ksywki. – Brak Drake’a, brak PND, brak Brysona Tillera, brak Swae Lee, brak Future’a, brak J. Cole’a. Żyjemy w erze mediów, gdzie jeśli nie odróżniasz opłaconej propagandy od prawdziwego dziennikarstwa, to jesteś skończony – napisał jeden z użytkowników.
Inny dorzucił: – Brak Eminema i Drake’a? Dwóch z pięciu najlepszych raperów w historii nie ma na liście, a jest Babyface i Missy Elliott.
Dyskusja trwa i raczej szybko nie ucichnie, bo każdy ma swoją własną listę i swoje własne kryteria.
30 najlepszych żyjących amerykańskich tekściarzy
- Jay-Z
- Young Thug
- Kendrick Lamar
- OutKast
- Missy Elliott
- Mariah Carey
- The-Dream
- Bad Bunny
- Babyface
- Stevie Wonder
- Nile Rodgers
- Jimmy Jam & Terry Lewis
- Smokey Robinson
- Lionel Richie
- Taylor Swift
- Lana Del Rey
- Dolly Parton
- Bob Dylan
- Bruce Springsteen
- Paul Simon
- Carole King
- Willie Nelson
- Diane Warren
- Fiona Apple
- Lucinda Williams
- Romeo Santos
- Valerie Simpson
- Brian & Eddie Holland
- Stephin Merritt
- Josh Osborne, Brandy Clark & Shane McAnally
ranking
Drake, Eminem, Kanye. Ranking największych raperów Spotify ostatnich 20 lat
Kto naprawdę robi liczby?
Spotify świętuje 20-lecie i odsłania konkretny raport: lista najczęściej streamowanych artystów w historii platformy. W rapie nie ma zaskoczeń na szczycie – rządzi Drake, a za nim ustawiają się Eminem, Kanye West i reszta.
Drake na tronie streamingu
Jeśli ktoś jeszcze miał wątpliwości, kto naprawdę kontroluje streamingową grę, to Spotify właśnie zamknęło temat. Drake zgarnia pierwsze miejsce i robi to z ogromnym zapasem. Kanadyjczyk od lat trzyma rękę na pulsie, a jego katalog to playlistowy cheat code.
W 2026 roku przekroczył już 5 miliardów streamów na samej platformie. To wynik, który mówi sam za siebie. Hity jak „One Dance”, „God’s Plan”, „Passionfruit” czy „Hotline Bling” wciąż kręcą liczby i nie schodzą z rotacji.
Stara gwardia nadal w grze
Drugie miejsce dla Eminema to dowód, że legacy dalej robi liczby. Klasyki takie jak „Lose Yourself”, „Without Me” czy „Till I Collapse” dalej żyją swoim życiem i regularnie wpadają na playlisty młodszych słuchaczy.
Podium zamyka Kanye West, czyli Ye. Jego katalog to mieszanka klasyki i eksperymentu, ale liczby się zgadzają. „Stronger”, „Heartless” czy „Gold Digger” dalej mają globalny zasięg.
Nowa szkoła i middle generation
Tuż za podium czai się Travis Scott, a dalej mamy Kendricka Lamara, Future’a i Juice WRLD. Każdy z nich dorzucił swoje do globalnej dominacji rapu w streamingu.
To miks różnych stylów – od trapowych hymnów po bardziej introspekcyjne rzeczy. Każdy z nich ma gigantyczny wpływ na to, co dziś leci w słuchawkach.

Spotify: liczby, które pokazują prawdę
Platforma podkreśla, że to nie jest ranking z kapelusza, tylko twarde dane zbierane przez lata:
– To ostateczne spojrzenie na to, czego naprawdę słuchał świat od momentu startu Spotify. Oparte na latach odsłuchów setek milionów fanów, te listy pokazują muzykę i historie, które nie tylko przebiły się, ale zostały, stając się częścią codziennego życia na całym świecie.”
TOP 7 najczęściej streamowanych raperów w historii Spotify
- Drake
- Eminem
- Kanye West
- Travis Scott
- Kendrick Lamar
- Future
- Juice WRLD
ranking
Qubonafide z rekordową sprzedażą płyt fizycznych – podsumowanie 2025 na OLiS
Kupujemy i słuchamy polskiej muzyki, a radio promuje zagranicznych artystów.
Dane za 2025 rok pokazują wzrost udziału polskich wydawnictw w kluczowych zestawieniach. Na liście OLiS Albumy w Streamie znalazło się 68 albumów polskich artystów, czyli o 5 więcej niż rok wcześniej. W zestawieniu łączącym sprzedaż cyfrową i fizyczną, tj. OLiS Albumy, również utrzymał się trend wzrostowy: liczba albumów krajowych zwiększyła się o jeden tytuł rok do roku.
Na tym tle odmiennie prezentuje się radiowy Airplay. Po skokowym wzroście udziału polskiej muzyki w setce najczęściej emitowanych utworów w 2024 roku – z 29. do 39. pozycji – miniony rok przyniósł korektę na niekorzyść krajowego repertuaru. Na Oficjalnej Liście Airplay (OLiA) w 2025 roku 38 pozycji w Top 100 zajmują polskie utwory, a w Top 10 znalazły się zaledwie dwa (cztery w 2024 roku). Co istotne, pierwszy krajowy utwór – Nie mówię tak, nie mówię nie Wiktora Dyduły i Kasi Sienkiewicz – pojawia się dopiero na 9. miejscu, podczas gdy ubiegłoroczne podsumowanie polskie utwory nie tylko zamykały na 9. i 10. lokacie, ale i otwierały, obejmując kolejno 1. i 2. pozycję.
Po serii bardzo dobrze przyjętych premier radiowych polskich artystów w 2024 roku oraz wzroście obecności krajowej muzyki w pierwszej połowie 2025 roku, oczekiwania rodzimej branży zakładały udział polskiego repertuaru w Top 100 OLiA na co najmniej tym samym poziomie co w poprzednim roku.
Adam Czerwiński, dyrektor muzyczny stacji RMF FM, komentując roczne wyniki OLiA, podkreśla:
– Po rekordowym pod względem udziału piosenek polskich artystów na antenach stacji radiowych roku 2024, rok 2025 przyniósł minimalną korektę, ale długofalowy trend wskazuje na coraz większy apetyt słuchaczy radiowych na piosenki rodzimych artystów. Radiowe przeboje są coraz bardziej różnorodne gatunkowo, a polscy artyści nie boją się eksperymentować z nowymi brzmieniami, czy nieoczywistymi duetami, czym zdobywają uszy i serca naszych odbiorców.
W ostatnich tygodniach minionego roku i pierwszych tygodniach 2026 wśród najczęściej emitowanych nowych piosenek w RMF FM ponad połowę emisji stanowiły piosenki polskich artystów. Również w tygodniowych zestawieniach listy Airplay w Top 10 i Top 20 ostatnio regularnie przeważają polskie piosenki, co prognozuje kolejne wzrosty udziałów w całym 2026 roku – dodaje Adam Czerwiński.
Równolegle dane pokazują rosnące zróżnicowanie modeli konsumpcji muzyki oraz wciąż istotną rolę nośników fizycznych. Przykładem jest album Północ / Południe Quebonafide, który jednocześnie zajmuje pierwsze miejsce na liście OLiS Albumy Fizycznie oraz pierwsze miejsce na liście łączącej sprzedaż fizyczną i cyfrową – OLiS Albumy – mimo że nie znalazł się w zestawieniu najpopularniejszych albumów w serwisach streamingowych. Wynik ten wskazuje na wyjątkowo wysoką, rekordową sprzedaż fizyczną, potwierdzając znaczenie nośników tradycyjnych w przypadku wybranych, silnie osadzonych rynkowo wydań albumowych.
– Przypadek albumu Północ / Południe pokazuje, jak zmienia się rola poszczególnych formatów na rynku muzycznym. Sprzedaż fizyczna coraz częściej nie jest prostym odzwierciedleniem intensywności odsłuchu, lecz wskaźnikiem siły relacji artysty z odbiorcami, kapitału marki artystycznej, znaczenia albumu jako projektu kulturowego oraz istotności wielokanałowych strategii promocji muzyki. Choć streaming pozostaje głównym kanałem konsumpcji muzyki, funkcjonującym w oparciu o odmienne mechanizmy wyboru, dane te potwierdzają, że na polskim rynku muzycznym wciąż istnieje przestrzeń na sukces komercyjny oparty na nośnikach fizycznych – komentuje Bogusław Pluta, dyrektor zarządzający ZPAV.
OLiS Albumy
Roczne zestawienie łączące sprzedaż fizyczną i cyfrową OLiS Albumy otwiera Quebonafide z albumem Północ / Południe. Drugie miejsce zajmuje Sobel z wydawnictwem Napisz jak będziesz, natomiast pierwszą trójkę uzupełnia jedyny zagraniczny tytuł obecny w Top 10 tego zestawienia: Hit Me Hard and Soft autorstwa Billie Eilish.
Pierwsza dziesiątka zestawienia pokazuje wyraźną dominację polskiego popu, hip-hopu oraz projektów okołopopowych, często opartych na silnym storytellingu i rozpoznawalnej tożsamości artystycznej.

Sprzedaż albumów pozostaje domeną polskich artystów o silnej tożsamości i długofalowej relacji z odbiorcami.
OLiS Single w Streamie
Najpopularniejszym utworem w serwisach streamingowych w 2025 roku był Dom nad wodą autorstwa Pezeta i Auera, którego popularność była w dużej mierze napędzana obecnością w mediach społecznościowych. Drugie miejsce w zestawieniu OLiS Single w Streamie zajmuje Kochasz? w wykonaniu Sobla, francisa i Deemza. Podium zamyka kolaboracja MIÜ, Zalii, Kodera i Leona Krześniaka – dopóki się nie znüdzisz.
W Top 10 aż 9 pozycji zajmują polscy artyści, a jedynym zagranicznym utworem jest Ordinary Alexa Warrena, który zajmuje miejsce 10. Łącznie w pierwszej setce zestawienia znalazły się 72 utwory polskich twórców, co potwierdza silną pozycję krajowego repertuaru w codziennej konsumpcji muzyki.

Streaming singli w największym stopniu odzwierciedla bieżące wybory polskich słuchaczy i preferencje wobec krajowego repertuaru.
OLiS Albumy w Streamie
Liderem zestawienia OLiS Albumy w Streamie w 2025 roku został album Napisz jak będziesz Sobla, który najskuteczniej przyciągał słuchaczy w serwisach cyfrowych. Drugie miejsce zajmuje Hit Me Hard and Soft Billie Eilish, a pierwszą trójkę zamyka 2039: Złote Piaski Maty.
W Top 10 tylko dwa miejsca zajmują zagraniczne wydawnictwa: obok albumu Billie Eilish na 5. pozycji znalazła się ścieżka dźwiękowa KPop Demon Hunters. Łącznie w całym zestawieniu Top 100 uplasowało się 68 albumów polskich artystów.

Streaming albumów wzmacnia pozycję polskiego hip-hopu i popu jako dominujących gatunków długiego odsłuchu.
OLiS – Albumy Fizycznie
Najlepiej sprzedającym się albumem w formatach fizycznych w 2025 roku okazało się wydawnictwo Północ / Południe Quebonafide. Drugie miejsce zajmuje wspólny projekt Dawida Podsiadły i Kaśki Sochackiej: tylko haj. (Zorza 2025), natomiast trzecia pozycja należy do zremasterowanego albumu Trójkąt warszawski Taco Hemingwaya.
Tu także pierwsza dziesiątka zestawienia jest w zdecydowanej większości polska: tylko dwie pozycje zajmują wydawnictwa z zagranicy, na miejscu 9. Billie Eilish Hit Me Hard and Soft oraz na 10. Taylor Swift the Life of a Showgirl. W całym zestawieniu krajowi twórcy zajęli 64 pozycje.

Sprzedaż fizyczna pozostaje kluczowym formatem dla najsilniejszych marek artystycznych i projektów o wysokiej wartości kolekcjonerskiej.
OLiS Winyle
Na liście OLiS Winyle w 2025 roku dominują wydawnictwa spoza bieżącego kalendarza premier, w tym albumy klasyczne i wznowienia. Na pierwszym miejscu znalazła się koncertowa płyta Kult Tenerife 29 11 2024 zespołu Kult, drugą pozycję zajęło wydawnictwo Hit Me Hard and Soft Billie Eilish, a pierwszą trójkę zamyka kultowy album Księga tajemnicza. Prolog grupy Kaliber 44.
W Top 10 sześć pozycji zajmują polscy twórcy, a w całym zestawieniu należą do nich 44 pozycje. Na liście widoczna jest silna obecność zarówno polskiej klasyki, jak i zagranicznych tytułów o ugruntowanej pozycji kulturowej. Zestawienie potwierdza, że rynek winylowy pełni przede wszystkim rolę formatu kolekcjonerskiego, opartego na sentymencie, jakości wydania i wartości archiwalnej.

Rynek winylowy pełni przede wszystkim rolę formatu kolekcjonerskiego, opartego na trwałej wartości repertuaru.
OLiA Oficjalna Lista Airplay
W przeciwieństwie do pozostałych zestawień, Oficjalna Lista Airplay (OLiA) w 2025 roku pozostaje zdominowana przez zagraniczne produkcje. Pierwsze trzy miejsca zajmują kolejno: Ordinary Aleksa Warrena, Dancing in Love Alana Walkera oraz Azizam Eda Sheerana.
Pierwsze polskie utwory pojawiają się dopiero w drugiej połowie pierwszej dziesiątki i jest to Wiktor Dyduła i Kasia Sienkiewicz z utworem Nie mówię tak, nie mówię nie na miejscu 9. i Kuban, Favst i Zalia z singlem kyoto na miejscu 10. W całym zestawieniu Top 100 krajowe produkcje zajmują 38 pozycji.
– Jednym z kluczowych czynników rozbieżności w proporcjach pomiędzy najczęściej słuchaną w streamingu i w radiu polską a zagraniczną muzyką jest ograniczona obecność polskiego hip-hopu na antenach radiowych. To właśnie ten gatunek odpowiada za znaczącą część krajowych hitów streamingowych. Konwencja gatunku w naturalny sposób ogranicza możliwość prezentacji wielu hip-hopowych utworów w radiu, a artyści hip-hopowi pojawiają się na antenach najczęściej w kolaboracjach z wykonawcami popowymi. Mimo że obecność polskiej muzyki w radiu, także hip-hopu, w perspektywie ostatnich lat systematycznie rośnie, polskie stacje radiowe mają jeszcze sporo przestrzeni do wzrostu, zarówno pod względem udziału tego gatunku, jak i prezentacji polskiej muzyki w najwyższej rotacji – mówi Anna Ceynowa, dyrektorka komunikacji ZPAV.

Airplay radiowy pozostaje najbardziej zglobalizowanym segmentem rynku muzycznego.
Oficjalne Listy Sprzedaży ZPAV (OLiS) to zestawienia prezentujące najczęściej odtwarzane/kupowane albumy i single. Dane dotyczące streamingu są gromadzone i analizowane przez firmę Ranger. Dane dotyczące sprzedaży fizycznej są gromadzone przez firmę Minds & Roses. Dane do OLiS raportują zarówno sklepy sieciowe (np. Empik, Świat Książki), jak i sklepy niezależne, sklepy firmowe wytwórni fonograficznych, a także sklepy internetowe i prowadzące sprzedaż na koncertach.
Oficjalna Lista Airplay (OLiA) to zestawienie utworów emitowanych w radiach, przygotowane na podstawie sumarycznej liczby słuchaczy wskazanych utworów w monitorowanych stacjach radiowych. Lista jest przygotowywana na zlecenie ZPAV przez firmę MicroBe. Na mocy umowy pomiędzy ZPAV a MicroBe monitorowanych jest 87 stacji radiowych – lokalnych i ogólnopolskich.
ranking
Polski rap podbija świat: Mata, MIU, Frosti i Żabson rozdają karty w 2025
„Polska muzyka nigdy wcześniej nie była tak widoczna na światowej scenie”.
Poza sukcesami na rodzimym rynku, polscy artyści w 2025 roku konsekwentnie umacniali swoją obecność na arenie międzynarodowej. Od energetycznych klubowych produkcji, przez gitarową wirtuozerię, po viralowe brzmienia, polska muzyka po raz kolejny udowodniła, że trafia do słuchaczy na całym świecie. Wśród najczęściej odtwarzanych za granicą nowych polskich utworów dominowały współprace, projekty producenckie oraz wydawnictwa łączące różne gatunki, które świetnie radziły sobie na globalnych playlistach.
Zarówno w zestawieniu za drugą połowę roku, jak i w rankingu całorocznym liderem został utwór NOW OR NEVER autorstwa Tkandza & CXSPERa, który okazał się najczęściej odtwarzanym nowym polskim utworem za granicą w 2025 roku. Dynamika wzrostu tego numeru potwierdza rosnącą siłę eksportową polskiej sceny elektronicznej oraz jej atrakcyjność dla młodszej, globalnej publiczności.
Międzynarodowe współprace ponownie okazały się kluczowym motorem napędowym odsłuchań poza Polską. Voodoo Martina Garrixa, R3HAB-a i Skytecha znalazło się wśród najczęściej streamowanych na świecie utworów z polskim udziałem, podkreślając nieustającą obecność Skytecha w ścisłej czołówce międzynarodowego ekosystemu EDM.
Co istotne, część utworów, które najmocniej rezonowały za granicą, odniosła również spektakularne sukcesy na rynku krajowym. KAMIKAZE Maty, Skolima i Khaida oraz dopóki się nie znüdzisz MIÜ, Zalii, Kodera i Leona Krześniaka znalazły się w Top 10 najczęściej streamowanych utworów 2025 roku Spotify Wrapped, podkreślając ich podwójny wymiar oddziaływania. Obecność tych piosenek na międzynarodowych listach pokazuje, że utwory w języku polskim mogą z powodzeniem przekraczać granice kraju, pozostając jednocześnie silnie zakorzenione w lokalnej kulturze.
– Polska muzyka nigdy wcześniej nie była tak widoczna na światowej scenie – mówi Mateusz Smółka, Music Team Lead w Spotify. – W 2025 roku mogliśmy obserwować niezwykłą różnorodność polskich artystów i brzmień, które trafiały do słuchaczy na całym świecie – od hitów elektronicznych i popowych, po utwory instrumentalne i takie, które przekraczają granice gatunków. Ważną rolę w odkrywaniu nowych utworów odgrywają też kluczowe momenty kulturowe. Wydarzenia takie jak Eurowizja wciąż napędzają międzynarodowe zainteresowanie polskimi artystami. Szczególnie ekscytujące jest to, że lokalnie uwielbiane utwory, takie jak KAMIKAZE czy dopóki się nie znüdzisz, docierają do odbiorców daleko poza Polską. To pokazuje nie tylko kreatywność i różnorodność polskiej sceny muzycznej, ale też to, jak streaming pozwala lokalnym historiom podróżować po całym świecie.
Najczęściej odtwarzane za granicą nowe wydania polskich artystów w drugiej połowie 2025 roku*
- Tkandz, CXSPER – NOW OR NEVER
- Nakama, KETSU, Mc Staff – FENOMENAL
- Marcin, RJ Pasin – Art of Guitar
- Martin Garrix, R3HAB, Skytech – Voodoo
- RJ Pasin, Marcin – Life Force – Virtuoso Version
- Ogryzek, F!xmexed, LeoTHM, – SEM NADA
- amies, Ptr. – Wish
- 6arelyhuman, asteria, kets4eki – Millionaire (w/ asteria & kets4eki)
- Mata, Skolim, Khaid – KAMIKAZE
- MIÜ, Zalia, Koder, Leon Krześniak, – dopóki się nie znüdzisz
- Tkandz, CXSPER – PHOTOGENIC
- Tribbs, Sam Feldt, Andy Dust, Dotter – Like You Do (feat. Dotter)
- Ptr. – Days Gone By
- Ogryzek, Akhmedov – WA ARA
- twocolors, BARBZ, PaT MaT Brothers – UMS – PaT MaT Brothers Remix
- Maromaro – Moonlighting
- Maromaro – What Is Love
- Harris & Ford, NAJA – Day After Day
- Jmilton, Ogryzek – Faixa Rosa
- R3HAB, Pupa Nas T, Kevin McKay, Skytech, Denise Belfon, Fideles – Work
Najczęściej odtwarzane za granicą nowe wydania polskich artystów w 2025 roku*
- Tkandz, CXSPER – NOW OR NEVER
- 6YNTHMANE, LXGHTXNG – FINA LANA
- HUSSVRX – I LOVE YOU SO JUMPSTYLE
- Ogryzek – AURA of GLORY
- Nakama, KETSU, Mc Staff – FENOMENAL
- Marcin, RJ Pasin – Art of Guitar
- 6YNTHMANE, LXGHTXNG – MANDA LINA
- Justyna Steczkowska – GAJA – Eurovision Edit
- Skyper – Hero
- TRXSHBXY, Nxppy, CLASYXX, Fyex – CANTA LA
- ConKi – I’m in Love
- ConKi – Man on a Bench (Um Um Um)
- Ogryzek – LEGACY 2
- TRXSHBXY, Nxppy, Itamar Mc, CLASYXX – ELA GATA
- Ogryzek – AUTHORITY
- Martin Garrix, R3HAB, Skytech – Voodoo
- Frosti, ERNE100, Żabson, Yzomandias – Ewa Farna
- Ogryzek, F!xmexed, LeoTHM – SEM NADA
- Skytech, Alpharock – King Of My Castle
- amies, Ptr. – Wish
*Na podstawie odsłuchań poza Polską utworów wydanych w 2025 roku przez polskich artystów.


-
News3 dni temuLil Narcyz – 23-letni polski comedy-raper i yotuber nie żyje
-
News4 dni temuDawid Obserwator zgłosił skutecznie fanpage innego rapera, który robił o nim memy
-
News18 godzin temuSzczotka do włosów, do której rapował Szpaku – Cancer Figters ruszyło z aukcjami
-
News4 dni temuWażka G zwrócił się do posła PiSu, który został usunięty z partii
-
News3 dni temuYoung Leosia zdała prawo jazdy i została nagrana przez fankę podczas egzaminu
-
News2 dni temuTaco Hemingway wciąż boi się pytań, ale dał 1-minutowy wywiad
-
News3 dni temuKoszulki z hołdem dla Pono, a zysk dla jego córki. Czy przesadzili z ceną?
-
News4 dni temuEldo prowadzi wycieczki śladem gangsterów po Warszawie i zdradza mało znany fakt o Jacku Cyganie