Sprawdź nas też tutaj

News

Paluch zrobi koszulki z językową pomyłką Peji. „Tylko 100 sztuk”

Wiemy, na co raper przeznaczy środki ze sprzedaży t-shirtów.

Opublikowany

 

peja paluch

Dzisiejsza ostra wymiana zdań między poznańskimi raperami powoli zmierza ku brzegowi. Paluch ogłosił jeszcze na koniec dnia, że zamierza zrobić koszulki z językowym błędem, który Peja popełnił podczas internetowej sprzeczki.

Rychu w jednym ze swoich wpisów na temat Palucha użył słowa „elebarat” zamiast „elaborat”. Szef BOR-u postanowił to wykorzystać w szczytnym celu, wbijając jednocześnie szpilę w Rycha.

– Słuchajcie, żeby ta rozrywka miała jakiś pozytywny akcent oprócz kupy śmiechu. Robimy takie koszulki i hajs że sprzedaży przekazujemy na zwierzaki lub edukację. Wrzucę info jak będą gotowe – poinformował Palec.

Peja vs Paluch – geneza beefu 2023

  1. Peja o Paluchu: Nawija „banany rapują”, a potem sobie robi z nimi zdjęcia
  2. Paluch odpowiada Peji na zaczepkę o „bananach”
  3. Peja do Palucha: „Nawet nie mam na Ciebie określenia”
  4. Peja chce, żeby Paluch nagrał na niego diss. „Nie puści, bo jest obliczony”
  5. Paluch zrobi koszulki z językową pomyłką Peji. „Tylko 100 sztuk”
  6. Peja też zrobi koszulkę z literowej wpadki Palucha


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Fani grillują NBA YoungBoya, a ten usuwa sociale. Raper wyparł się własnego dziecka

26-latek niedawno został ojcem po raz trzynasty.

Opublikowany

 

NBA YoungBoy

NBA YoungBoy wdał się w ostrą wymianę zdań z matką jednego ze swoich dzieci w mediach społecznościowych. Po tym, jak raper obraził własnego syna, spadła na niego fala krytyki, a jego profile nagle zniknęły z sieci.

Wokół NBA YoungBoya znów zrobiło się głośno. Raper wdał się w publiczną kłótnię z Arcolą, czyli matką jednego ze swoich dzieci, a sprawa szybko przerodziła się w internetową dramę.

Arcola zaczęła publikować wpisy sugerujące, że YoungBoy nie wywiązuje się ze swojej roli jako ojciec. W pewnym momencie udostępniła też komentarz jednego z użytkowników X, który ostro uderzył w rapera.

– Stary, zamknij się i zajmij się swoimi dziećmi. Gadałeś tyle o Sherhondzie, że wybiera facetów zamiast ciebie, a ty – bogaty typ – robisz dokładnie to samo.

Arcola odpowiedziała na ten wpis krótko: – Ahahahaaa, to jest właśnie to

Na reakcję YoungBoya nie trzeba było długo czekać. Raper odpalił się i nie hamował języka.

– Dziewczyno, pie***lę twoje dziecko! Nigdy więcej nie próbuj. Powiedz światu, żeby zapukał do moich drzwi. Szczerze? Wszystkie możecie iść do sądu. Z przyjemnością zapłacę, pie***olić was. Ja nie gram i niczego nie udaję. Mam to gdzieś, serio mam wyje***ne.

Te słowa momentalnie wywołały ogromną burzę. Internauci zaczęli masowo krytykować rapera za to, że w trakcie kłótni uderzył w swoje własne dziecko.

Niedługo później jego konta w mediach społecznościowych przestały być dostępne. Stało się to już po kolejnej serii wpisów Arcoli. Kobieta poszła jeszcze dalej i w ostrych słowach oskarżyła rapera o brak odpowiedzialności wobec syna.

– Ty nawet samego siebie nie kochasz! Wiem, że masz gdzieś moje dziecko – zawsze miałeś. Pozwoliłeś, żeby poparzył sobie palec, a twoja kłamliwa żona powiedziała, że ugryzł go pies. Pie****ol się ty i wszystko, co reprezentujesz. Ty też będziesz gnił w piekle.

W kolejnym wpisie podkreśliła, że przez długi czas sama zajmowała się ich dzieckiem.

Dla wielu fanów granica została przekroczona w momencie, gdy YoungBoy w emocjach uderzył słowami w swoje własne dziecko. Na razie raper nie odniósł się do sprawy po zniknięciu z mediów społecznościowych.

Zaledwie kilka dni temu informowaliśmy, że raper został po raz 13. ojcem. Ma dzieci z 10 różnymi kobietami.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

T.I. komentuje diss syna na 50 Centa, który założył t-shirt ze zmarłą matką Fiftiego

Beef T.I. z 50 Centem – zrobiło się już naprawdę grubo.

Opublikowany

 

t.i. i syn king harris

Konflikt T.I. z 50 Centem nabrał tempa, gdy w sprawę włączył się syn rapera, King Harris. 21-latek wypuścił diss i pojawił się w koszulce z wizerunkiem zmarłej matki Fifty’ego. T.I. w końcu powiedział „stop”.

King Harris, 21-letni syn rapera z Atlanty, dorzucił swoje trzy grosze do konfliktu. Zdissował Fiftiego i założył koszulkę z wizerunkiem jego zmarłej matki, o którą zaczął dopytywać się chociażby Rick Ross – odwieczny wróg Fiftiego.

Podczas rozmowy w programie The Ebro Laura Rosenberg Show T.I. przyznał, że jego synowie – King i Domani – włączyli się do sporu po tym, jak 50 Cent uderzył w ich matkę, Tiny. Raper nie ukrywa, że z jednej strony odebrał to jako przejaw lojalności wobec rodziny.

– Jedyna rzecz, z której jestem dumny w tym wszystkim, to to, że kobiety i dzieci w naszej rodzinie widzą, że stoi za nimi linia mężczyzn gotowych przeciwstawić się komukolwiek – powiedział.

King Harris w koszulce z matką Fiftiego

Jednak nawet dla T.I. był moment, w którym uznał, że sprawy zaszły za daleko. Chodzi o klip do dissu „Sayless”, w którym King Harris pojawia się w koszulce z wizerunkiem zmarłej matki 50 Centa, Sabriny Jackson.

– Powiedziałem, że wystarczy, kiedy zobaczyłem tę cholerną koszulkę. Powiedziałem: ‘Stary, wyluzuj’. Bardzo zależy mi na tym, żeby traktować ludzi tak, jak sam chciałbym być traktowany… więc nie chcę widzieć, żeby moje dzieci robiły innym to samo – wyjaśnił.

W trakcie rozmowy prowadzący zasugerował, że cała afera może być dla T.I. formą promocji nadchodzącego albumu „Kill The King”. Raper odciął się od tego bardzo stanowczo.

– Mam to gdzieś, stary. Mam to gdzieś, bracie. To nie jest żadna promocja. 50 tysięcy dolarów dałoby mi taki sam poziom promocji. Mógłbym wydać 50 tysięcy i mieć to samo – stwierdził.

Dodał też, że ma już dość całej sytuacji i woli skupić się na muzyce oraz swojej karierze zamiast ciągnąć dalej konflikt.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Boosie Badazz chce lecieć do Chin wyleczyć cukrzycę, ale w jego przypadku może to być trudne

Dodatkowo raper zapowiedział, że ma w zanadrzu 3 filmy i 7 albumów.

Opublikowany

 

Boosie Badazz

Boosie Badazz chce polecieć do Chin na eksperymentalne leczenie cukrzycy, o którym dowiedział się z mediów społecznościowych. Problem w tym, że po wyroku potrzebuje zgody kuratora i sądu.

Raper otwarcie mówi o walce z cukrzycą i chce spróbować eksperymentalnego leczenia w Chinach, o którym dowiedział się z internetu.

Cała sprawa zaczęła się od posta opublikowanego przez profil SayCheeseTV. Według wpisu chińscy naukowcy mieli osiągnąć przełom w leczeniu cukrzycy dzięki terapii komórkami macierzystymi. Boosie zareagował na tę informację i w usuniętym już wpisie napisał:

– CZY KTOŚ MOŻE ZADZWONIĆ DO MOJEGO ASYSTENTA. Jeśli możecie mi to ogarnąć, żebym mógł poprosić mojego kuratora i sędziego o zgodę na wyjazd do Chin.

W 2024 roku amerykańskie czasopismo medyczne opisywało przypadek kobiety z cukrzycą typu 1, która przeszła taką terapię. Był to jednak eksperyment, a nie powszechnie dostępna metoda leczenia.

Dla Boosiego największym problemem nie jest jednak sama organizacja wyjazdu, tylko prawo. Raper niedawno usłyszał wyrok w sprawie dotyczącej broni i dostał trzy lata nadzorowanego zwolnienia. Poza tym musi zapłacić 50 tysięcy dolarów grzywny oraz wykonać 300 godzin prac społecznych. To oznacza, że każdy zagraniczny wyjazd musi być wcześniej zatwierdzony przez kuratora i sąd.

Mimo tych ograniczeń Boosie nie zamierza zwalniać tempa. Po ogłoszeniu wyroku wrzucił nagranie, w którym dał do zrozumienia, że planuje mocny powrót do gry.

– Teraz czas odpalić wszystko na pełnej. Nie mogłem robić wielu rzeczy przez tę sytuację, przez którą przechodziłem. Mam gotowe trzy filmy, prawdopodobnie siedem albumów. Wciskam gaz do dechy. Mogę znowu grać koncerty. 2026 będzie ogień. Do wszystkich fanów Boosiego – wróciliśmy, baby. Nigdzie się nie wybieramy. Bóg znowu zrobił to dla nas.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Peja odpowiada polskim celebrytom „uwięzionym w Dubaju”

Poznaniak jak zawsze celnie.

Opublikowany

 

Przez

peja

Polscy celebryci i influencerzy żalą się, że zostali uwięzieni w Dubaju, wylewając żale, że nie wiedzieli o zagrożeniu. Peja właściwie podsumował takie osoby.

W ramach ataku odwetowego, Iran w sobotę zaatakował Dubaj. Przebywający akurat w mieście TPS zdał relację, jak wyglądają zniszczenia. Raper żartobliwie komentował, że „im bardziej jest pijany, tym bardziej bezpieczny”.

Tymczasem wielu polskich influencerów panikuje i wylewa żale, że utknęli w Dubaju i nic nie wiedzieli o zagrożeniu. Peja podsumował ich, publikując zdjęcia dzieci na tle zniszczonych miast:

– Dzieci Wojny do polskich celebrytów: Mamy farta, że nie trafiliśmy do Dubaju – napisał ironicznie raper.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Brytyjski raper Ghetts skazany na 12 lat więzienia

„Mój syn zginął przez czyjś błąd w tak młodym wieku”.

Opublikowany

 

Ghetts

Raper Ghetts usłyszał wyrok 12 lat więzienia za tragiczny wypadek w Londynie, w którym zginął 20-letni student Yubin Tamang. Raper uciekł z miejsca zdarzenia.

Brytyjski raper Ghetts został skazany na 12 lat więzienia po śmiertelnym wypadku drogowym, do którego doszło w Londynie w ubiegłym roku. Sprawa od miesięcy była głośna w brytyjskich mediach, a raper w grudniu przyznał się do winy.

Według ustaleń sądu Ghetts prowadził BMW M5 z prędkością blisko 70 mil na godzinę w strefie, gdzie obowiązywało ograniczenie do 30 mil. To właśnie wtedy doszło do potrącenia 20-letniego Yubina Tamanga. Raper nie zatrzymał się po zdarzeniu i nie wezwał pomocy. Dwa dni później młody student zmarł w szpitalu na skutek odniesionych obrażeń.

Podczas rozprawy głos zabrała matka ofiary, Sharmila Tamang, opisując tragedię swojej rodziny:

– Mój syn przyjechał tu na studia, ale przez czyjś błąd zginął w tak młodym wieku. Yubin był naszym jedynym dzieckiem. Przyjechał do Wielkiej Brytanii, bo mówił, że tutaj są najlepsze studia na świecie. Wracał z pracy i wtedy wydarzyła się ta tragedia. Stracił życie – powiedziała ze łzami w oczach.

Sam Ghetts w swoim oświadczeniu próbował wyrazić skruchę. Raper przyznał, że tragedia ciąży na nim każdego dnia.

– Ten młody człowiek i jego rodzina są w moich myślach każdego dnia. Nie potrafię opisać ogromnego poczucia winy i wstydu, które czuję z powodu cierpienia, jakie spowodowałem.

Z ustaleń wynika, że zanim doszło do potrącenia, kierowca przejechał przez sześć czerwonych świateł, wjechał na przeciwny pas ruchu i doprowadził do kilku kolizji – między innymi z motocyklistą oraz samochodem marki Mercedes.

Sąd ustalił również, że w chwili prowadzenia auta Ghetts był pod wpływem alkoholu.

Oprócz kary 12 lat więzienia sąd nałożył na rapera dodatkowy zakaz prowadzenia pojazdów na 17 lat. Sprawa odbiła się szerokim echem w brytyjskich mediach i ponownie wywołała dyskusję o odpowiedzialności celebrytów oraz bezpieczeństwie na drogach.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: